1

1

sobota, 3 czerwca 2017

Po spotkaniu Stowarzyszenia POLSKA LAICKA w Krakowie


TO TY
Zapach śniegu na parapecie 
dotknięty palcami szyby 
wzrok który widzi inaczej
w wielkiej powodzi pamięci 

przeciekasz przeze mnie
jak ciepłe krople deszczu
przez malarza ręce
stawiasz ołtarz
chłodny latem
ciepłym oddechem
ogrzewany w zimie
w pustej przestrzeni
drażnisz nić
wiążącą serce
bez powodu bijące
z nadzieją już bliską
to ty
mógłbyś robić co chcesz
a robisz tylko tyle
ile kochający człowiek
co nigdy nie był bogiem

Laickość to nie zakaz wiary. Państwo laickie jest państwem w którym ludzie mogą wyznawać to, w co wierzą a religia nie miesza się do spraw związanych z polityką, ze społeczeństwem i z naszym sposobem myślenia. Nie zagarnia przestrzeni intelektualnej, nie zagarnia przestrzeni publicznej i nie zagarnia również przestrzeni duchowej ponieważ w tej przestrzeni mieszkają ludzie, którzy myślą w różny sposób. Jeżeli oni mają żyć w zgodzie to musi być pewna elastyczność, która związana jest z tym, że jeden człowiek nie mówi innym w jaki sposób mają żyć, a jedna religia nie dominuje wszystkich narzucaniem swojej wiary. Laickość oznacza to, że każdy może wyznawać swoją religię a nie oznacza państwa ateistycznego. W związku z tym stwierdzenie, że poeta nie może użyć słowa Bóg, czy nie może użyć słowa ołtarz jest absolutnym skrzywieniem obrazu tego, o co chodzi i w demokracji i w państwie laickim. Chodzi o oddzielenie tych spraw a nie o to, że jeśli ktoś nienawidzi religii to nie pozwala innym mieć własnej relacji z Bogiem. Każdy człowiek może mieć swoją sprawę z czymś co powinno być i jest sprawą subtelną, jeżeli tylko nie wchodzi to w wymiar prania mózgu.

95 komentarzy:

  1. To było spotkanie z Temida.
    Dopiero później przyszło mi do głowy, że Stowarzyszenie Polska Laicka jest strażnikiem przestrzegania przez rząd i instytucje państwowe konstytucji w której uznajemy, że JEST WPISANA świeckość Polski.

    Ciekawe, że żadna instytucja Temidy nic nie mówi o łamaniu konstytucji. Nic dziwnego, że PiS zaczął rządy od złamania wolności Trybunału Konstytucyjnego.
    Teraz przyszła kolej na złamanie sądów.

    Ciekawe jest też, że PiS nie przewiduje, że przecież za dwa lata władze może przejąć PO i wtedy oni będą rządzić złamanym już Trybunałem i sądami.
    Wygląda jakby PiS przygotowywał się do co najmniej 20-letniej dyktatury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strażnikiem bez broni bez klucza bezradnym. Przestępca uzbrojony po zęby a strażnik goły i bezradny.

      Usuń
    2. Hi hi ...
      Masz rację. ...
      Ale tylko w świecie materialnym. My walczymy w świecie świadomości.
      A tam wygląda to zupełnie inaczej :-)))

      Usuń
    3. He he ...
      W świecie świadomości wygląda to tak, że krk to ciemność i zacofanie. Jeden Pieczyński oślepia ich wszystkich ....
      Mógłby ich wszystkich oświecić ... Ale oni zamykają oczy i czekają na królestwo niebieskie :-)))

      Lub inaczej ...
      Krk czeka na mesjasza ...
      A wszyscy jesteśmy chrystusami :-))))

      Usuń
    4. Przy całym szacunku dla Twojej osoby zdanie

      "Stowarzyszenie Polska Laicka jest strażnikiem przestrzegania przez rząd i instytucje państwowe konstytucji w której uznajemy, że JEST WPISANA świeckość Polski."
      to jedynie pobożne życzenie, z którym nie liczą się PiS-owskie pachołki kleru.
      Robią wszystko, co zaplanują i nie ma na nich siły.
      Ciemnogród katolicki ma się dobrze i bezpiecznie.


      Usuń
  2. Tak ...
    Stanowczo chodzi o rozdział Polski i religii rzymskiej.
    Dlatego ja kiedyś sformułowałem zdanie ...
    Świeckość to księża w kościele
    A na ulicach tylko obywatele.
    :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamy w Polsce sektę, która bezwstydnie żeruje na Polakach, pasożytuje, robi nam wodę z mózgu i każe sobie za to słono płacić - mówię tu o Korporacji Katolickiej (zw. nie wiadomo dlaczego Kościołem).
    Korporacja Katolicka (KK) nie dość że okrada wszystkich podatników ("w ymie oc'ca i syna") to jeszcze robi z nas idiotów.
    KK ma nieograniczony dostęp do budżetu państwa (pieniędzy podatników) oraz dzieci od kołyski. Robi sobie ze społeczeństwa polskiego niewolników. Wysysając z obywateli pieniądze i rozum.
    Musimy odciąć im dostęp do naszych pieniędzy i kasy państwowej oraz zabronić indoktrynować dzieci od kołyski.
    Musimy ich pogonić do Watykanu i wprowadzić wizy,gdyż inaczej nigdy nie wyrwiemy się z kręgu biedy i niewolnictwa.
    Średniowiecze trwa w Polsce stanowczo za długo!

    "Kraju Polan powstań z kolan"!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. No tak ...
    To główne przesłanie Polski Laickiej :
    - kościół rzymski utrzymywany przez rzymian,
    - wyprowadzić kościół ze szkół i przedszkoli oraz z instytucji państwowych.

    Chyba wszyscy jesteśmy za tym, że należy uświadomić polskie społeczeństwo. Tylko nie do końca wiem jak. Można poprzez politykę ... Ale polityka jest też nieświadomością ...

    OdpowiedzUsuń
  5. "Tylko nie do końca wiem jak." Janek
    Z pomocą boską Janku, z pomocą boską.
    Nie ma innej możliwości przy ok.95 % skatoliczeniu i sprzyjających okolicznościach związanych z powolną ale nabierającą rozpędu islamizacją Europy poprzez akty terroru.
    Wtedy taka osoba jak nadprezydent-nadpremier-nadmarszałek-nadprokurator, nadprezes wszystkich prezesów może sobie pozwolić na takie słowa;
    " - Kościół to jeden z fundamentów naszej tożsamości, naszego sposobu życia i polskości – powiedział dziś w Starachowicach (Świętokrzyskie) Jarosław Kaczyński. Prezes PiS dodał, że są tacy, którzy z tego powodu "bardzo boleją"." http://kielce.onet.pl/jaroslaw-kaczynski-kosciol-fundamentem-tozsamosci-i-polskosci/3t8r9zm

    A kolejna seria aktów terrorystycznych jedynie mu sprzyja.
    I dopóki tak będzie, nic się nie zmieni, no chyba jak wcześniej napisałem ,sam "ponbucek" zaryzykuje jakąś nadprzyrodzoną interwencję, bo sami sobie z tym nie poradzimy. A wiara będzie kwitła w najlepsze, tzn.najgorsze ale jedynie dla nas bo dla nich, wiadomo. Niestety ale tak jest ,spójrzmy na to realistycznie ,takie sa fakty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Opty

      Kurczę ...
      Zawsze mówiłeś, że tylko Jan Kwaśniewski może nas uratować.
      A tu w Boga wierzysz :-)))

      Bóg nawet nie wie co tu się dzieje ...
      A to tylko sen :-)))

      ----

      Ja stawiam na świadomość ...
      Nawet jak nie obali krk to i tak się przyda przy ocenie np PiS :-)))

      Usuń
  6. @Janek
    No chyba sam nie wierzysz w to, co napisałeś o mnie , bo ja napisałem to z wielkim przekąsem. A wiara czyni człowieka głupim, jak pewnie już wiesz ,zresztą też ode mnie.
    A sytuacja obecnie w naszym skatoliczałem kraju jest beznadziejna dla takich stowarzyszeń jak Gospodarza blogu. Pozwolą jej istnieć ale bez jakiegokolwiek wpływu na cokolwiek.
    Możemy sobie jedynie, jak to się mówi, pobiadolić na tym blogu i tyle naszego. Zresztą poziom ewentualnych odbiorców myśli tu przekazywanych jest niekompatybilny z umysłami skatliczałych głów. A co te umysły może zmienić ,to już wiesz ,ale to też jest wiedza zupełnie niepasująca do oczekiwań.
    Prędzej świat się zawali niż kościół odpuści.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm ...
    Ja postawiłem na świadomość ... to trochę trwa.
    Stowarzyszenie Polska Laicka to budowanie świeckiej Polski ... przez lata.

    Mam nadzieję, że PiS przeminie a Stowarzyszenie Polska Laicka będzie trwać nadal.
    Na razie cieszę się z zamykania kościołów w Szwecji i Holandii :-)))
    Może kiedyś i u nas ?

    ---
    A trwałość kościoła ?
    To tylko wrażenie ...
    Bo trwa dłużej niż jedno pokolenie. Po prostu sk***n jest w każdym pokoleniu mnóstwo ...
    A muchy lecą do g... bo w miodzie umierają :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A muchy lecą do g... bo w miodzie umierają :-)))

      pozwolę sobie powtórzyć - jeden z najlepszych wpisów w tym Blogu:)

      Usuń
    2. "A muchy lecą do g... bo w miodzie umierają :-)))"
      Ten wpis Jana (P.) też mnie zachwycił na maxa. Rozwiązał wszelkie filozoficzne dywagacje na temat kk i nie tylko.

      Usuń
  8. ”Chcę się zemścić na tym, który panuje tam w górze”
    „Z wyzwaniem rzucam światu w twarz rękawicę i obserwuję jak opada ten karłowaty olbrzym. Jednak jego upadek nie uciszy mojej
    nienawiści. Podobny Bogu będę błąkał się wśród obłoków świata i dając moim słowom siłę działania, czuję się równy Stwórcy” „Komunizm zaczyna się od ateizmu”
    „Naszym wrogiem jest Bóg. Nienawiść do Boga jest początkiem wszelkiej mądrości.”

    Pytanie do uczestników, kto jest autorem tych cytatów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt się nie pcha do odpowiedzi. A niech tam - odpowiem. Otóż autorem tych cytatów jest Karol Marks.

      Usuń
  9. @Ewa
    A bo wiesz , akurat Marks jest teraz u nas na cenzurowanym.A Marksa trzeba poznać samemu nie jak kiedyś narrację i to celowo błędną, nad tym co stworzył.
    Czytałaś może Howarda Zinna "Ludową historię Stanów Zjednoczonych" albo Thomasa Pikett'ego? ,tam Marksem wszystko "ocieka" i nikt się nie oburza. Marksa trzeba na nowo odkryć dla szerszej społeczności bo to co napisał wtedy nadal jest aktualne. To człowiek ,którego dzieło miało jak na razie największy wpływ na świat ,chociaż go sprofanowano i zwulgaryzowano za tzw. komuny nie tylko u nas.

    OdpowiedzUsuń
  10. @ Optymalion
    Marks był skrajnym materialistą, lepiej odwołać się do Hegla, którego poglądy Marks i inni młodohegliści okroili, przyswajając sobie w zasadzie tylko dialektykę.

    OdpowiedzUsuń
  11. @Michał E.
    Jak do tej pory wiemy jedynie ,że materia pod jej wieloma postaciami istnieje, reszty się domyślamy i/lub wierzymy.
    A wiara czyni człowieka głupim jak pisał Staszic.
    Ja wolę obracać się w świecie realnym a nie w oparach ułudy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duchowy nie znaczy nie realny!
      Słynne "no taxation without representation", wynika z poczucia własnej godności - a to jest wartość duchowa -
      w moim odczuciu niezbywalne prawo człowieka.
      Gdyby katolicy mieli chociaż cień godności to nie płaciliby "taxy", bez żadnego prawa głosu w Kościele do, którego należą.
      KRK naucza, że staje w obronie godności człowieka, a w rzeczywistości cały czas tej godności swych członków pozbawia.
      Używa kłamstwa, że Kościół to wszyscy wierni, ale Ci wierni nie mają prawa głosu tylko muszą płacić - w Polsce jest w tym takie apogeum, że praktycznie płacimy wszyscy, więc wszyscy ponosimy uszczerbek na swym samostanowieniu i samo-posiadaniu - jak nauczał Wojtyła.

      Usuń
  12. Ależ fajnie! Ależ super!
    Cieszy mnie niezmiernie fakt, że tak sami z siebie odkrywacie swoje prawdziwe twarze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @mehatma

      Jasnowidz się znalazł... .

      Usuń
    2. Ani jasnowidz, ani znalazł :-)

      Usuń
  13. @mahatma

    A mnie cieszy Twoja radość ...
    Wreszcie świat przybiera odpowiednią dla Ciebie formę :-))
    i Super, coraz więcej szczęśliwych ludzi i o to chodzi :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, świat nie przybiera odpowiedniej dla mnie formy, a Twoja radość nie jest moją radością.

      Usuń
  14. No widzisz Janek jaka miłość kwitnie na blogu? hehehe nie raduj się czyjąś radością bo to nie to samo hehehe

    OdpowiedzUsuń
  15. @Opti

    Ja jem optymalnie :-)))
    Jej radość jest JEJ radością ...
    Moja radość z jej radości jest MOJĄ radością :-)))
    Po prostu nie zauważyła, że są dwie radości :-)))

    Cóż ...
    Normalni Ludzie tak mają :-)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Docelowo jest tak, że im bardziej cieszy nas szczęście innych, budujemy zdrowe, pozbawione EGO, społeczeństwo. Niestety daleko nam do tego... .

    OdpowiedzUsuń
  17. oczywiście, nie widzicie, że w Polsce lepiej się dzieje, nie widzicie, że PIS walczy z wrogiem w Polsce i za granicą, nie widzicie, że w Polsce jest bezpiecznie na ulicach, nie widzicie głupoty, braku kompetencji, obłudy i zdrady PO, Nowoczesnej i KOD, o którym już chyba wszyscy zapomnieli, zgadzam się na rozdział krk od państwa, ale już nie ma zgody na walkę z kościołem, kościół sam się zaorze, ale niech to będzie powoli, wcześniej ludzie muszą zrozumieć, że droga do Boga nie prowadzi przez krk, który zawłaszczył Boga i całkowicie uzależnił ludzi od siebie, ale żeby ludzi odkodować i przywrócić im wolność to trzeba czasu i mądrego postępowania, wszak wszyscy jesteśmy dziećmi Boga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zniewolona, pozbawiona umiejętności własnego myślenia i wyciągania wniosków, otumaniona kłamstwami kościoła, otumaniona propagandą pis-lamu i ich akolitów - słodka idiotka!

      Usuń
    2. Zniewolona, pozbawiona umiejętności własnego myślenia i wyciągania wniosków, otumaniona kłamstwami kościoła, otumaniona propagandą pis-lamu i ich akolitów - słodka idiotka!

      Usuń
  18. @Nora

    Trochę się mylisz ...
    To tylko moje zdanie.
    Ja widzę co robi PiS. Uznałem, że 500+ to jakiś sposób na wsparcie ludzi biedniejszych. Nazwał bym to dobry sposób ale widzę, jak ludzie rezygnuje z pracy bo mają 500+. Widzę jak rosną ceny w sklepach bo ludzie mają 500+.
    PiS ma też racje w tym, że Unia pozwala uchodźcom rozrabiać w krajach które ich przyjęły.
    PiS ma też racje w kilku innych sprawach.
    Niestety robi straszne głupoty w wielu innch. Np budzenie sił faszystowskich zwanych narodowymi. Gdy one się wzmocnią to kto ich zatrzyma ?
    Owszem, PiS nie chce by rządzili nami islamscy terroryści wiec ... ODDAJE POLSKĘ rzymskim terrorystom we władanie ... typu Rydzyk i episkopat.
    Policz ile jest kościołów w każdym mieście. Ile ziemi należy do Watykanu. Nie wiem czy wiesz ale teraz ziemię możesz kupić TYLKO od księdza lub mieszkać ileś tak lat w danej gminie. Nie wspominając już o tych miliardach złotych na kościół.
    PiS sieje nienawiść i podział między Polakami. Jesteś Polką TYLKO jeśli jesteś katoliczką. Jeśli nie jesteś katoliczką to jesteś szmatą.
    Bezpieczna Polska ?
    To dlaczego pobili polskiego profesora tylko dlatego, że mówił po niemiecku ?
    Podobają Ci się otwarte granice ?
    PiS chce je zamknąć tak jak komuniści.
    Itd.

    Jeśli Ci się to podoba, to za dwa lata głosuj na PiS.
    Mi się to nie podoba ...

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie widzę żadnych pozytywów w działaniach pis-lamistów! Totalna demolka państwa prawa. Dziś , gdybyśmy właśnie dziś - starali się o przyjęcie do Unii, byłaby ona dla nas zamknięta! Na potężną kłódkę!
    Słynne " pincet + " - to prymitywna, acz skuteczna łapówka polityczna dla ludzi z problemami intelektualnymi.
    Nikt w Europie nie pozwala uchodżcom rozrabiać. To nie prawda.
    Istnieje coś takiego jak solidarność wobec poważnego problemu jaki stanowią...
    Uchylanie się od tego problemu to wstętne, antyhumanitarne, podłe i krótkowzroczne. Nie pamiętamy już jak opuszczaliśmy Polskę - oczekując pomocy? I... otrzymywaliśmy ją! Dziś Europa czeka na nasz rewanż... A zamiast konkretnie pomagać - pokazujemy światu swoją ohydną, katolską gębę... Łatwo sobie wyobrazić, jak Europa zareaguje, na nasze prośby o pomoc, w przypadku uaktywnienia się Rosjan, na wschodnich granicach...
    Mnie osobiście jest wstyd za Polskę, chociaż nie utożsamiam tego aktualnego burdelu - z Polską, a karła i jego bandy - z Polakami...Tak jak i kościoła rzymskiego dojącego Polskę bez jakichkolwiek zahamowań!
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  20. Po za tym jeszcze to:
    http://wyborcza.pl/7,75398,21679222,prokuratura-krajowa-przyznaje-rosnie-liczba-przestepstw-z-nienawisci.html

    To w 100% "dzieło" kaczystów! Którzy budzą w Polakach najgorsze, do tej pory ukrywane - instynkty:(((
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  21. " Obcia agentura rozwija się w Polsce " - darł pysk karzeł dodając sobie parę centymetrów, za pomocą taboretu...z okazji kolejnej menstruacji smoleńskiej!
    Tak jest " wodzu " !
    Bo któż jak nie ty, może to wiedzieć lepiej?
    Razem z macierewiczem zastępujecie batalion rosyjskich tajnych agentów! I tyle oszczędności dla "sużb" rosyjskich. Bo na to co wy, użyteczni idioci robicie - rosyjski wywiad musiałby wydać miliony/ w walutach wymienialnych /...
    Pisowska policja wiernie " suży " swojemu nowemu mikremu panu... Nie wstyd wam? Czyż nie macie ani cienia honoru, chłopaki w mundurach?
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. O ponad 1000 lat ta obca super agentura z Watykanu rodem, "rozwija się w Polsce" i prowadzi ją do katastrofy. Zresztą całe dzieje naszego narodu usiane są klęskami spowodowanymi działaniami tej agentury. Będzie jeszcze gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  24. He he ...
    Marzy mi się, żeby Polacy zobaczyli, że są pod obcym zaborem i żeby zrobili powstanie ...
    Wrześniowe na przykład :-)))

    OdpowiedzUsuń
  25. @Janek
    W każdym razie idą szerokim frontem na zwarcie i jeżeli nie nastąpi opamiętanie po obu stronach to civil war ante portas. Rozsadnikiem będzie kościół dominujący. Na tle stosunków własnościowych, galopujących nierówności społecznych spatologizowana wiara, która już sama w sobie jest patologią umysłu, dojdzie do konfrontacji. A czym to się skończy to sam Bóg nieistniejący raczy wiedzieć. Nikt z zewnątrz nie garnie się jak przed stuleciami do interwencji i można przypuszczać ,że anomia potrwa jakiś czas aż ujawni/uaktywni się jakiś przywódca ,który zaprowadzi jakiś porządek.Zarządzanie przez chaos.Kraj może ulec swego rodzaju rozbiciu dzielnicowemu ,w których(dzielnicach) jakieś grupy nacisku będą dyktować warunki egzystencji. A to wokół kościoła(miejscowego) a to jakiegoś pseudobiznesmena ,to grupy mundurowo-prawniczej, łącząc luźne powiązania sprawować będzie chwiejną ale zawsze, władzę.
    Taki permanentny stan okupacji ,o którym wspominał już Piłsudski, "Naród wspaniały ale ludzie kurwy".Totalny burdel.

    OdpowiedzUsuń
  26. O powstaniu żartowałem. To słaby pomysł. Pragnienie, by Bóg spuścił wielką stopę i kopnął ich w dupe załatwiając za nas nasze sprawy. Tak to nie działa :-)))

    Ogólnie myślę, że pisiar dąży do dyktatury. Dlatego załatwił Trybunał, teraz sądy a ludziom zamknął gębę 500+. Nie ma go też kto odstrzelić.W USA może by się jakiś narwaniec znalazł :-)))
    Reasumując ...
    Dyktatura wejdzie w życie i dopiero "po jakimś" czasie ludzie się zorientują w co wdepneli. Dopiero wtedy Stowarzyszenie Polska Laicka nabierze znaczenia. Już to pisałem ... ja stawiam na świadomość. Mam nadzieję, że przez ten czas przybędzie ludzi świadomych w znaczącym procencie :-)))
    Jeśli nie to znowu wróci ciemnota i zacofanie ... aż do następnej okazji :-)))

    OdpowiedzUsuń
  27. https://www.youtube.com/watch?v=S-BELSi7lEM
    I co Wy na to???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Optymalion

      Jest to ten sam nurt co Stowarzyszenie Polska Laicka. Świadomość budzi się w ludziach. Świadomość tego, że krk jest okupantem, który nie służy nam, naszemu zdrowiu, naszemu państwu i naszemu życiu. Ludzie już widzą, że kościół, korporacje i partie czynią z nas niewolników. Jest to dobry kierunek. Niestety podobnie jak w Stowarzyszeniu Polska Laicka brak konkretnych pomysłów na działanie jak wyjść z tego dołka. Oni też widza, że na razie jedyne co można zrobić to uświadamiać ludzi. Budzić ich świadomość. Bez tego żadne działanie nie przyniesie zbyt wielu korzyści.
      Stowarzyszenie próbuje swoich sił w polityce w postaci Kongresu Świeckości. Może to przynieść fajne efekty ale dla mnie ważniejsza jest świadomość. Ludzie którzy obudzą w sobie świadomość będę 'dobrze' działać na wielu płaszczyznach, nie tylko na religijno-politycznej.

      Ponieważ dla mnie najważniejsza jest świadomość ja nadal będę popierał głównie K.Pieczyńskiego. On jest dla mnie przebudzony i wokół niego gromadzą się ludzie przebudzeni. Nawiązuje z nimi osobisty kontakt. Poznajemy się wzajemnie. Część z nas publikuje swoje teksty i komentuje na portalu Ścieżki Świadomości pod roboczym adresem galeria.xlx.pl.
      Zapraszam i Ciebie do pisania, czytania i komentowania :-)))

      Zapraszam wszystkich którym nieobca jest świadomość :-)))

      Usuń
  28. Mapa kościołów w Polsce... - obrazki Jeja.pl
    www.obrazki.jeja.pl/152523,mapa-kosciolow-w-polsce.html

    Tak wygląda Polska dziś, a jutro?
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ...
      Tam na północy jest jeszcze trochę "białych plam".
      Chyba ktoś dostanie opieprz ...
      Może Rydzyk ?

      Usuń
    2. Oj Stasiu, Stasiu...
      Kochasz Polskę? Szczerze? Naprawdę??? To weź w końcu różaniec do ręki i pomódl się w pokorze o swoje nawrócenie oraz jej pomyślność. Innej drogi nie ma! Obyś zrozumiał to nie za późno, Stasiu.

      Usuń
    3. Marzę o odłączeniu Polski od różańca, krzyża, kościoła, publicznych modłów... Jeśli tego nie zrobimy czeka nas porażka. Zrozum to, póki nie jest za póżno, katolu!
      Stanisław

      Usuń
    4. Marzę o odłączeniu Polski od różańca, krzyża, kościoła, publicznych modłów... Jeśli tego nie zrobimy czeka nas porażka. Zrozum to, póki nie jest za póżno, katolu!
      Stanisław

      Usuń
    5. Oj Stasiu, Stasiu... Nie jesteś już młodziakiem, zrozum to! Nie buntuj się, bo walczysz z Tym, który Cię stworzył. Nie łódź się, nie odkryjesz wody w proszku!
      Znasz taki wierszyk:
      "Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem
      Polska jest Polską, a Polak Polakiem"?
      Na pewno :-)
      Pogódź się z Panem Bogiem i żyj sprawiedliwie, Stasiu!
      Wszystkiego dobrego! Weź różaniec i pomódl się.
      PS. Po co mnie obrażasz? Wyładowujesz się na mnie? Za co?

      Usuń
    6. Z domniemanymi bogami, żyję w zgodzie. Stworzył mnie tatuś z mamusią:) Nie bóg, nawet ten katolicki:) Szerzej ujmując: ewolucja lub " matka natura ".
      Krzyż to symbol zniewolenia - przypominam, że to, stylizowana: rzymska szubienica!
      W magiczną " moc " kulek połączonych sznurkiem lub łańcuszkiem - nie wierzę.
      Do kościoła też nie zamierzam chodzić, bo tam właśnie bogów najmniej. Dziś najwięcej pisowskiej polityki, szczucia, kłamstwa, fałszu, bezkrytycznego i kłamliwego podejścia do ludzi....
      Nie zamierzam ciebie obrażać, przedstawiam tylko twój stan charakteru, określając ciebie słowem " katol ". Z " katolami " nie widzę możliwości porozumienia. Boście już wyzbyli się daru samodzielnego myślenia!
      Stanisław

      Usuń
    7. Widzisz Stasiu, tu nie o domniemania chodzi, ale o rzeczywistość. Uwierzyłeś mitom, odrzuciłeś prawdę. Tatuś stworzył? Mamusia stworzyła? Absurd, tak gigantyczny, że nawet tego nie ogarniesz swoim zapuszczonym rozumem :-)
      Stasiu, nie jesteś już młody. Co będzie po śmierci? NIC??? E...
      Stasiu, pomódl się. A może On jest? A może coś Ci powie?
      A jeśli nie ma, to co Ci szkodzi???
      Stasiu, konfesjonał wciąż czeka. Różaniec w dłoń i na kolana!!!
      Wszystkiego dobrego!
      PS. "Katol" to epitet o zabarwieniu silnie pejoratywnym. "Katolik" nie przejdzie Ci przez gardło?
      Samodzielne myślenie??? Na złość babci odmrożę sobie uszy. To jest samodzielne myślenie? Jeśli nie, to co nim jest?

      Usuń
    8. " Dyskurs" z tumanem mnie znudził. Konfesjonał? Mam spowiadać się pedofilowi, czy też gejowi w sukience? Ty nie jesteś katolikiem! Jesteś skrajnym przykładem: co religia czyni z ludzkimi mózgami... Żałosne i przerażające...
      Stanisław

      Usuń
    9. Stasieńku, dlaczego miałbyś się spowiadać pedofilowi lub pedałowi? Czy taką spowiedź Tobie proponuję? Nie. Pisałem o Spowiedzi sakramentalnej. Pogódź się, Stworzonko pyszne, ze swoim Stwórcą i Zbawicielem.
      I z trochę innej beczki - Stasiu, czy Ty w ogóle jesteś w stanie dostrzec świat, doświadczyć go bezpośrednio, bez pośrednictwa telewizorka, gazetki, internetu itp.???

      Usuń
  29. Zarząd Stowarzyszenia Polska Laicka usunął mnie z listy członków z powodu różnicy poglądów. To kończy moją przygodę z panem Pieczyńskim także moje rozmowy tutaj.

    Ewa
    Piotr Wróbel
    Bogdan56
    Optymalion
    Stanisław
    Michał Emigrant
    I inni ...
    Dziękuję za możliwość rozmowy z Wami i Poznania Was. Ten czas spędzony z Wami był SUPER :-)))

    Wypowiedzi Pana Pieczyńskiego też były budujące.

    Do usłyszenia i miłego dnia :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, Pieczyńskiemu kończą się środki na finansowanie agentów. Ale skoro przestaniesz pławić się w tym szambie, to może poczujesz świeże powietrze, zobaczysz słońce, usłyszysz śpiew ptaka, spotkasz człowieka i zatęsknisz za prawdą.
      Szczerze tego Ci życzę :-)

      Usuń
    2. Janku:)
      Ta wiadomość mnie zaskoczyła, bo uznawałem, że jesteś fundamentem " Polski Laickiej ", tu na blogu! O co poszło? Napisz, bo nie wierzę, że to faktycznie " różnica zdań "... Przecież właśnie te " różnice " budsują i wzbogacają. Posłuszeństwo to tylko w kościele, wojsku, a tu - właśnie różnorodność i możliwość jej prezentowania... Napisz koniecznie
      Stanisław

      Usuń
    3. "Ale skoro przestaniesz pławić się w tym szambie, to może poczujesz świeże powietrze, zobaczysz słońce, usłyszysz śpiew ptaka, spotkasz człowieka i zatęsknisz za prawdą "
      Zatem wyleż z tego zatęchłego kościoła, mehatma. Albo odpierwiaskuj się od Laickiej Polski! Bo to grzech, z twojego katolskiego punktu widzenia:)
      Stanisław

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. Stasiu, nie do Ciebie napisałem. Tak?
      A skoro już, to masz jakieś dziwaczne wyobrażenie o grzechu. Co to jest grzech???

      Usuń
    6. Dla czarownika - rydzyka grzech to... jak się mu nie płaci...
      Dla Flaszki-Głodzia, gdy nie kupuje mu się gorzały
      Dla handlarza relikwiami - Dziwisza, gdy nie opłaca się sowicie jego produktów ...
      Grzech - nie jedno mam imię...
      Stanisław

      Usuń
    7. Machtma czy jak ci tam jest ojczulku kościelny. Kowalski poszedł ale ja wróciłem by ci udowodnić że ty i cała twoja sekta robi ludzkość w konia pare setek lat.

      Usuń
    8. Ja mówiłem o swoich poglądach i ich różnicy już na samym początku. Duchowość tak polotyka nie. Mam swoje zapatrywanie na politykę i wynikające z tego mniej niż letnie emocje. Wiem kogo bym wolał, ale i tak gdyby wygrali będie do dupy. Inaczej trochę do dupy niż teraz, ale do dupy. Inaczej zdesztą być nie może. Od stuleci rządzą światem ludzie o największym współczynniku zaćmień i zbrukań umysłu. To politycy, to szare eminencje, to przywódcy kościołów. Do rządzenia zabierają się tylko tacy. Których egotyczne szaleństwo do tego popycza. Nawet jak ktoś startuje z pozycji idealisty, to władza i otoczenie robi z niego egotycznego polityka przywódce w parę miesięcy. Wyciąga z niego jego zaćmienia które w korzystnej atmosferze władzy i stałej walki o jej powiększenie rosną jak na pożywce. Nie bądzie głupcami. Popatrzcie na historię 50, 100, 1000 lat do tyłu. Było to samo. Chcecie czegoś czego nie da się uzyskać. Nie będzie nieba na ziemi. Tu jest czyściec. I tylko własną naturę i umysł można tu oczyścić. Wielu się zdaję że czyszczą. Są w błędzie. Nie znają metod, a przedewszystkim nie wiedzą co chcą uzyskać. Kościół RK w tym oszukańczym oczyszczeniu przoduje. Po troszę z pdemedytacją. Potem poprzez nieśwkadomość i wykorzystywanie i wzmacnianie cech zaciemniających umysł u swoich kapłanów. Kościoły i rządy władają ludem zaciemnionym. Zaciemnienie to ich metoda. Pieczyński z początku wyglądał na takkego który z zaciemnienia chce rozwiewać. Pokazywać pracę z umysłem. Ja prędko zorientowałem się że tego nie umie. Że zchodzi z drogi. Że rad nie bierze nawet pod uwagę. I w politykę poszedł. Mnie nie może wyrzucić za różnicę poglądów. Ja się nie zapisałem. Koriolan się zapisał.

      Usuń
    9. Stasiu, myślisz i piszesz jak dziecko. Dorośnij!!!
      Nawet z podstawowymi prawami logiki jesteś na bakier. Szkoda, byś do końca zniszczył swoje życie :-(
      Stasiu, nawróć się!

      Usuń
    10. Wróblu, czym różni się prawda od fałszu?

      Usuń
  30. Pieczyński na tym spotkaniu znowu mówił o uchodzcach. O pozytywie mieszania kultur i ras. Ja uważam że mu odbiło. Że ponosi się ogólną anty Pisowską tendencją w tym kierunku. Moje zdanie jest następujące
    1.Kobieta „uchodzców” średnio rodzi w wieku 16 lat po raz pierwszy. Potem 6 razy na przestrzeni 10 lat.
    Kobieta „europejka” średnio rodzi obecnie w wieku 27 lat po raz pierwszy. Potem jeszcze raz na przestrzeni 10 lat.
    Obliczcie proszę ile będzie dzieci i dzieci tych dzieci po okresie 50 lat. Przyjmijcie grupę wyjściową 100 uchodźców i europejek, zakładając, że 50% narodzeń to dziewczynki.
    Wyniki was przerażą.

    2. Uchodzcy nigdy nie zaasymilują się w kulturze europejskiej.
    To sprawdzone. To nie teoria to praktyka.

    3. Uchodzcy nie są siłą roboczą i nie będą uzupełniać starego społeczeństwa europejskiego. Będą go wypierać.

    4. Nie ma sposobu na wcześniejsze zweryfikowanie kto z pośród uchodzców jest , lub stanie się terorystą. Nawet 1potencjalny terorysta , lub tylko sympatyk teroryzmu, na 1000 uchodzców to na milion grupa 1000. Ponad milion uchodzców przybyła do Europy. Każdego dnia przybywa ich 3 tyś. W europie żyje dodatkowo kilka milionów ludzi pochodzenia,z Afryki i Bliskiego wschodu ze starych migracji.
    Jeden terorysta na własną rekę potrafi, na co mamy przykłady zabijać i ranić setki ludzi. Potrafi dezorganizować działanie państwa.

    5. Jakieś nie ujawnione siły stoją za propagowaniem napływu emigrantów. Nie można na rozsądek znaleźć żadnych powodów by to czynić. Nie trudno uświadomić sobie powyższe powody by tego nie czynić. Nie można używać argumentu demagogicznego, że my Polaca też byliśmy uchodzczmi. My nie tworzyliśmy żadnego z powyższych zagrożeń dla naszych gospodarzy.

    JESTEM PRZECIWNY NAPŁYWOWI UCHODZCÓW.
    JESTEM ZA REALNĄ I ODPOWIEDNIĄ IM POMOCĄ FINANSOWĄ POZA TERENEM EUROPY.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzeju:)
      A czy " miłościwie " nam panujący pis-lam mieści się i asymiluje w ogólno-pojętej kulturze europejskiej?
      Przez półtora roku cofnęli Polskę do standardów białoruskich. Realizujemy politykę Putina, oddalamy się od cywilizowanej Europy.
      Zniszczyliśmy wszystko co wspólnie wcześniej wypracowaliśmy. Dziś, gdyby to dziś wstępowalibyśmy do Europy - nie mielibyśmy żadnych - na to - szans!
      Miliony Polaków wyjechało z Polski, jako uchodżcy, emigranci ekonomiczni... Na ogół oczekiwali miejscowej pomocy i ją otrzymywali. Czy nie należy spłacić zaciągniętego długu? Tu chodzi głównie o solidarność z krajami europejskimi, które wzięły na siebie pierwsze uderzenie emigracji nie kontrolowanej, z Afryki Północnej.
      Kilka, kilkanaście tysięcy sprawdzonych uchodżców zachwiałoby bezpieczeństwem Polski? To albo ta Polska jest do dupy, bo słaba, albo ... nie o to chodzi! Już niedługo możemy wymagać, a nawet żądać pomocy Europy, choćby ze względu na kolejną fazę eskalacji konfliktu na Ukrainie...
      Czy Europa będzie chciała nam pomóc? Uważam, że nie, uważam że nie ma prawa tego robić. My pokazujemy brudny zadek, gdy Europa ma problem. mam nadzieję, że Europa pokaże go nam, gdy będziemy żebrać o jej pomoc...
      Nie lubię uogólnień, nienawidzę szufladkowania ludzi. Są dobrzy, są żli - po obu stronach.
      Nie słyszałeś Piotrze, o polskich terrorystach? Są tacy! Choćby Waluś, w RPA, którego teraz prawacy polscy chcą uczynić bohaterem. A dr / nomem omen / Kaczyński w USA?
      Bądżmy solidarni z Europą, dzielmy jej problemy, nie chowajmy głowy w piach. Albo... przestańmy bełkotać o katolicyżmie, chrześcijaństwie, bo to dziś puste frazesy!
      W obozach w Grecji, Turcji przebywają obecnie setki tysięcy ludzi. Uciekających przed śmiercią!
      Są już, albo można ich sprawdzić i pomóc rozładować ten humanitarny problem.
      Mamy jeszcze parę okrętów. Choć to pływające wraki, to można je wykorzystać do włączenia się w ratowanie afrykańskich rozbitków na Morzu Śródziemnym...
      Wiele można, ale trzeba być otwartym, nie mieć uprzedzeń! Obecna Polska deprecjonuje większość humanistycznych zasad! Ksenofobia, narodowy narcyzm, kołtuństwo - to nas dziś wyróżnia. Obawiam się, że już niedługo ta postawa będzie przyczyną naszego upadku!
      Stanisław

      Usuń
    2. Do Piotra Wróbla pisałem, nie wiem skąd mi się wziął ten Andrzej:)))

      Usuń
  31. Stasiu drogi. Byłem "uchodzcą" ha ha jak miałeś tu pomysł nazwać polskich pracowników na zachodzie Europy. Pracowałem jako konserwator zabytków. Byłem najlepszy w całej 40 osobowej ekipie. Wiecej umiałem od Angoli. Było nas czterech Polaków. Zarabialiśmy dla szefa najwięcej. Ja dziennie zarabiałem dla niego ponad tysiąc funtów. Płacono mi tyle ile mniej więcej zarabiał kierowca autobusu, którym dojezdrzałem do roboty. Moi brytyjscy odpowiednicy zarabiali pięć razy więcej. Brałem roboty których oni by nie tknęli. Moja pensja była goła oni mieli dodatek od trudności roboty i wartości obiektu. To była ta różnicy w pensji. Polacy w całym Londynie byli doskonałymi pracownikami. Fachowymi i sumiennymi. Gdziekolwiek pracowali. My mamy być im Angolom, Eudopejczykom wdzięczni? Nie mieli lepszych pracowników. Nie mieli bardziej starających się i pewnych.
    Ludzie z wyższym wykształceniem, kulturalni z opanowaniem jązyka pracowali jako kelnerzy, na zmywakach. Sprzątali. Jesteśmy najbardziej pewną siłą roboczą w Europie. Nikt łachy nam nie wali. Zarabiamy na siebie grzecznie i z nawiązką. To jakaś bzdura z tą wdzięcznąścią. Slogan bez podstaw. Jednego funta do mnie nikt nie dołożył. Miałem codzień najbardziej czysty fartuch we firmie. Obcięte paznokcie i wyprasowaną koszulę. W życiu się tak nie starałem. Co ty Stasiu gadasz o wdzięczności. Chcesz mnie porównać do faceta który żadnej roboty się nie chwyci. Czeka na dotacje i socjal. Nie będzie próbował się zaprzyjażnić z żadnym Polakiem. Przyjąć jego normy i zwyczaje. Będzie natychmiast zdążał do stworzenia getta własnych pobratymców. Będzie cały czas kombinować jak ściągnąć całą swoją rodzinę, jeśli socjal uzna za wystarczający. Będzie obnosił się ze swoją religią i odmiennością kulturową. I będzie od razu i z gruntu nienawidził swoich gospodaży, z przekonaniem, że wszystko mu się należy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ktoś Ciebie zmusił do takiego " poniżenia " - jakiego / tak wnioskuję / doznałeś w Wielkiej Brytanii? Czy był to Twój świadomy wybór? Jeśli tak - to dlaczego? Czy temu milionowi Polaków, którzy tam pojechali - ktoś kazał, wcześniej torturami wymusił wyjazd do " angolów "?
      Mnie chodzi nie o pracę w Anglii, ale o naszą polską solidarność z Europą, w chwili, kiedy emigracja, z poza Europy - przekroczyła oczekiwania wszystkich. Co zrobić z tymi, co toną na Morzu Śródziemnym? Przypie-dolić bosakiem w łeb, żeby zatonęli? tak normalnie, po " chrześcijańsku " ?
      Zarzucasz K. Pieczyńskiemu upolitycznienie, a sam jesteś poza polityką? Przecież Twój wpis właśnie pokazuje skrajne, ortodoksyjne upolitycznienie, straszny, egoistyczny pis-izm!
      Traktujesz Europę - jak niejaki Kurski? Co to zawsze optował za " dojeniem brukselki " - nie dając nic w zamian? Brzydzi mnie taka postawa.
      Jesteśmy w Europie, z własnej woli, po latach zabiegów, pragnień i marzeń, żeby tam się znależć. Jest to jedyne miejsce, które może zapewnić Polsce i nam - względne bezpieczeństwo, względny dobrobyt i cywilizowane standardy...
      Masz jakiś pomysł lternatywny: Jak nie Europa - to co ? Rosja, Białoruś? A może Korea Północna?
      Dzięki Europie i jej miliardom euro, Polska pięknie się rozwinęła - co widać wszędzie. Dzięki jej pieniądzom i rozumnym negocjacjom poprzedników obecnego pis-lamu! A teraz, gdy to Oni oczekują od nas symbolicznej solidarności - my pokażemy im katoliski zadek?
      Jak to się ma, szanowny Piotrze, do filozofii praktykowanego przez Ciebie buddyzmu? Do człowieczeństwa i podmiotowości duchowej jednostki?Ja się po prostu wstydzę, choć, a może właśnie dlatego, że żadna religia, kult, przekonania nie zauroczyły mnie na tyle, żeby zgłupieć:)
      Żeby zatracić możliwość odróżniania: dobra od zła. To co napisałeś, jest moim zdaniem skrajnie złe...
      Stanisław

      Usuń
    2. A to dowód aktualny, że naszym " współbratyńcom" - terroryzm nie jest obcy:
      " Tymczasowo aresztowano dwóch Polaków podejrzanych o podpalenie hotelu w Norwegii w grudniu 2015 roku. Decyzję podjął sąd rejonowy w Bergen, grozi im kara do 21 lat pozbawienia wolności. Podpalony w grudniu 2015 roku hotel "Lune Huler" w miejscowości Lindas na wschodnim wybrzeżu Norwegii miał być zamieniony na ośrodek dla około 40 nieletnich uchodźców. Z powodu pożaru nikt nie ucierpiał, budynek jednak częściowo spłonął, a straty materialne oszacowano na sześć milionów koron norweskich (2,6 miliona złotych)" Więcej na: (http://www.tvn24.pl)

      Stanisław

      Usuń
    3. " Urodził się w Polsce, ale od lat mieszkał w Niemczech, gdzie przeszedł na islam. Jacek S. to pierwszy Polak o którym wiadomo, że został bojownikiem Państwa Islamskiego i zginął walcząc w jego szeregach.
      13 czerwca 2015 roku Jacek S. wjechał wyładowanym po brzegi materiałami wybuchowymi samochodem w jeden z budynków rafinerii w irackim Bajdżi, powodując wybuch, który zniszczył całą konstrukcję. W jego samobójczym ataku zginęło 11 osób, a 27 zostało rannych - pisze serwis TVN24.pl. Zamach był skoordynowany z kilkoma innymi atakami, dokonanymi przez członków Państwa Islamskiego na cele rządowe w Bajdżi" Więcej w " Newsweeku ".
      Szacuje się, że ok. 200 Polaków walczy po stronie państwa islamskiego. Zatem szanowny Piotrze, to jest TEŻ problem polski...
      Stanisław

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. @ Stanisław
      przeczytałem kilka razy tekst Piotra i ni jak nie mogę pojąć co jest w nim "skrajnie złego".
      Piotr pisze o swoich doświadczeniach zawodowych oraz zdaje sobie sprawę, że w polityce nie ma miejsca na wdzięczność.
      Polityka to czysta ekonomia.
      Dzisiaj dostajemy dotacje, jutro jesteśmy "czystym" płatnikiem składek.
      Brukselka nie da się wydoić - to zrozumiałe same przez się.
      Uchodźca "uchodźcy" nie jest równy.
      Czy my zawsze mamy nucić: "przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał...".
      ja wole przyjaźń z taką nacją, która się asymiluje, bo
      to jest ekonomicznie i socjologicznie zasadne.
      Jeśli chodzi o historię W. Brytanii to właśnie ona mogła uczyć: merkantylizm ponad wszystko.
      Państwo Islamskie mogłoby być zlikwidowane w ciągu max 1 miesiąca, ale ta wojna się opłaca.
      Tak samo opłacało się przeciągać I i II wojnę,
      wyobraź sobie: gdyby I wojna zakończyła się 1916 - jaki byłby układ sił i prawdopodobnie nie byłoby II wojny i rewolucji w Rosji.
      Stasiu nikt w polityce nie patrzy na tonącą łajbę z uchodźcami inaczej niż z perspektywy PR.
      Aparat władzy wyklucza coś takiego jak sumienie itp.
      ale bardo chętnie wykorzystuje dobre serce naiwnych.

      Usuń
    6. "JESTEM PRZECIWNY NAPŁYWOWI UCHODZCÓW.
      JESTEM ZA REALNĄ I ODPOWIEDNIĄ IM POMOCĄ FINANSOWĄ POZA TERENEM EUROPY".
      Michale...
      Zacytowane powyżej stanowisko Piotra, wręcz wykrzyczane przez niego - tak na mnie podziałało:(
      Demagogia pis-lamistów, w czystej postaci, zgodna z ich przekazami dnia!
      Od praktykującego buddysty - oczekiwałbym więcej. Nie chcę się powtarzać - bo już - powyżej - to napisałem.
      Jaki sens ma " pomoc " wobec spadających codziennie na łeb bomb? Szkoły budować? Szpitale polowe? Choćby w w Aleppo? Przekazywać symboliczne grosze " caritasowi ", który przynajmniej część pieniędzy " zagospodarowuje " sam? Pod siebie!
      To są działania pozorne, mające zaspokoić " sumienia " tych, których takowego - nie posiadają!
      Kończę pisanie tu, bo widzę, że to mija się z celem.
      Myślałem, że p. Krzysztof, z którym się zgadzam, wrzuci tu czasem, jakąś myśl, do której będzie można się ustosunkować. Myśl żywą, wynikającą z dyskursu na Jego blogu.
      Nie mam zamiaru kłócić się z Wami, być może błąd leży po mojej stronie, bo nie potrafię klarownie przedstawić swoich poglądów. Może...
      Ale... nigdy nie zgodzę się na to, żeby odrzucić innych Ludzi, tylko dlatego, że szkodliwa " tradycja " , tradycja zakorzenionego katolicyzmu - wam to nakazywała. Oddzielając domniemaną boskość od kościoła - twierdzę, jak p. Krzysztof, że kościół to zło, w czystej postaci!
      Życzę panu Krzysztofowi dużo energii, bo podjął walkę, z pozycji z góry skazanej na porażkę. I choć ma rację, nie widzę w przewidywalnej przyszłości, szansy na jej powodzenie. Nie mówiąc o zwycięstwie.
      Mniej przeraża kto dziś , w Polsce - okupuje koryto.
      Bardziej " elastyczność " i wszechobecne wazeliniarstwo, tak zwanych rodaków.
      Do usłyszenia w lepszych czasach, o ile one nastąpią...
      Stanisław

      Usuń
    7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    8. Dla mnie realna pomoc poza terenem Europy to:
      likwidacja Państwa Islamskiego.

      Usuń
    9. A czymże różnią się teraz radykalni chrześcijanie w Polsce od radykalnych islamistów... ? Każdy radykalizm wyzwala ten sam skutek. Zarówno bombka tam, jak i tu się należy.

      Usuń
    10. Obecnie radykalni chrześcijanie nie dokonują ataków terrorystycznych - wtedy kiedy dokonywali to bombka im się należała - bo taka forma walki nie powinna być tolerowana. Żaden cel, nie uświęci takich środków.

      Usuń
    11. Ewuniu, jak zwykle Twoje wypowiedzi są znamienne. Lepiej ująć tego nie mogłaś - radykalizm chrześcijański = radykalizm islamski.
      Rzeczywistość jest jednak radykalnie inna (ale kto rzeczywistością zawracałby sobie głowę!). Radykalizm islamski prowadzi do odebrania życia bliźniemu, zaś radykalizm chrześcijański do oddania życia za bliźniego. Naprawdę nie widzisz tej różnicy??? Co Ty w ogóle widzisz?

      Usuń
    12. Stasiu, kończ i wstydu oszczędź. Dość już zła tu uczyniłeś. Poreflektuj teraz i idź w końcu do spowiedzi, póki nie jest za późno. Nie jesteś młody!

      Usuń
    13. @mehatma

      Zerknij sobie do historii kk, kto dla kogo oddawał życie. "Bóg, honor, ojczyzna" to mieli chrześcijanie wypisane na narzędziach do zabijania. Dzisiaj dzieje się tak samo, tylko jak na razie w sposób wyrafinowany, w białych rękawiczkach mocno utkanych hipokryzją. Tym sposobem zabijane są dusze. Już tylko krok dzieli nas od zabijania także i naszych ciał.

      Usuń
    14. A do którejże to historii Kościoła mam sobie zerknąć?
      A na jakichże to narzędziach do zabijania chrześcijanie mieli wypisane "Bóg, honor, ojczyzna"?

      Usuń
    15. mehatma

      Kościółkowe dyletanctwo, czy kościółkowy zakaz posiadania wiedzy ?

      Usuń
    16. Ani jedno, ani drugie.
      Czy możesz podać źródła Twojej wiedzy, czy wolisz uciec?

      Usuń
    17. @mahatma
      http://globalreplicas.com/szabla-husarska-wz-1750-bez-pochwy-tablo-bog-honor-ojczyzna.html

      A teraz si się też tym handluje.

      Usuń
    18. No tak... Bardzo ładna replika szabli husarskiej. Ale to jest odpowiedź :-(
      Ewuś, czy mogłabyś jednak odpowiedzieć na moje pytania?

      Usuń
    19. Przepraszam, zjadłem "nie". Miało być - Ale to nie jest odpowiedź :-(

      Usuń
    20. Książka demaskująca grzechy papieży

      Mariusz Agnosiewicz

      Watykan nie zawsze był siedzibą świętości a papież sprawujący urząd nie zawsze świecił przykładem. Jak się okazuje, historia zna wiele przypadków niemoralnego prowadzenia się papieży. Z Mariuszem Agnosiewiczem, autorem książki "Kryminalne dzieje papiestwa" rozmawia Mateusz Kudła.

      Mateusz Kudła: W swojej najnowszej książce krytycznie opisuje Pan moralność papieży. Jaka idea przyświecała Panu podczas poruszania tak kontrowersyjnego tematu?

      Mariusz Agnosiewicz: Moje "Kryminalne dzieje papiestwa" powstały ze względu na pretensje Kościoła z papieżem na czele do roli najwyższego arbitra spraw moralnych - zarówno wobec osób wierzących w doktryny katolickie, jak i niewierzących w nie. Moralistyka papiestwa jest uciążliwa, anachroniczna i dogmatyczna. Ukazanie radykalnego relatywizmu etycznego hierarchii kościelnej na przestrzeni wieków jest moralnym wotum nieufności dla tej instytucji. Kościół ma oczywiście prawo głosić mit nieśmiertelnej duszy, nieba i piekła. Nie ma jednak prawa rościć sobie kompetencji do stanowienia norm moralnych, które miałyby być stosowane na poziomie całego społeczeństwa. Trzeba się temu zdecydowanie sprzeciwić. Ukazanie “dziejów moralnych" papiestwa może być jednym z najmocniejszych głosów w tej sprawie.

      Który papież postępował najbardziej nagannie?

      Na pewno nie Aleksander VI Borgia, jak się na ogół uważa. Osobiście jestem przeciwny wyjmowaniu przed nawias jednego czy nawet kilku pontifeksów spośród kilkuset pełniących ten urząd, z których większość popełniała zbrodnie, występki lub niegodziwości. Taka perspektywa jest wygodna dla Kościoła - poprzez szczególne zdemonizowanie jednego lub kilku papieży sprawia się wrażenie, że to czarne owce w gronie ogólnie cnotliwych Namiestników Chrystusa. Panuje poza tym przekonanie, że najbardziej zdeprawowani papieże to ci, którzy prywatnie źle się prowadzili: uwodzili mężatki, płodzili dzieci, sprzedawali urzędy kościelne czy defraudowali kościelny majątek na rzecz swoich bliskich. Jest to dość groteskowe podejście do moralności, w zasadzie jest to religiocentryczne myślenie o moralności, gdzie moralność obsesyjnie kręci się wokół spraw seksualnych. W mojej optyce największa niemoralność związana jest ze zbrodniami przeciwko ludzkości i kulturze. Najbardziej niemoralnymi papieżami będą więc dla mnie ci, którzy odpowiadają za niszczenie antycznej kultury, za prześladowanie ciekawości i nauki, za stworzenie machiny inkwizycyjnej, polowania na czarownice i inaczej myślących, rozpętywanie wojen ogólnoświatowych bądź lokalnych, wspieranie i sakralizowanie zbrodniczych reżimów i władców. Nierzadko za te najbardziej destruktywne i szkodliwe dla ludzkości rzeczy odpowiadali papieże, którzy osobiście prowadzili się przyzwoicie i w świetle ewangelii wyglądali dobrze: nie gonili za prywatnymi zbytkami, nie oddawali się rozpuście, nie byli nepotami. Z drugiej zaś strony bywało, że ci najgorzej się prowadzący nie wyrządzili ludzkości istotniejszych szkód. Weźmy dla przykładu dwóch radykalnie innych papieży: cnotliwego św. Grzegorza VII oraz cynicznego Aleksandra VI Borgię.



      Usuń
    21. cd
      Ten ostatni brał udział w niejednej orgii, ale jednak to pontyfikat tego pierwszego przyniósł więcej zła w sensie czysto świeckim. Dlatego też bardzo trudno jest wskazać tego najbardziej niemoralnego papieża. Łatwiejsze byłoby przeciwne pytanie: o wyłowienie z tego grona papieży budzących mój szczery szacunek i uznanie. Doszukałem się zaledwie kilku takich władców Kościoła - na czele z Sylwestrem II (Gerbert z Aurillac, 999-1003) - głównie za to, że potrafił twórczo przyswajać Europie i rozwijać wiedzę świata arabskiego. Ponieważ ja spisałem "kryminalne dzieje papiestwa", więc o tej postaci w mojej książce nie ma, lecz wiele uwagi poświęcił mu Stefan Bratkowski w swojej "Wiośnie Europy". Jako ciekawostkę mogę również wskazać, że drugim papieżem, który budzi moją gorącą sympatię był ten, który panował w chwili, kiedy wybuchł reformacyjny bunt.

      Kto pyta nie błądzi - odpowiedz na pytania naszych użytkowników

      Na jakich źródłach oparł Pan swoją pracę? Czy można uznać je za wystarczająco wiarygodne?

      W zasadzie każdy pontyfikat ma odrębną bibliografię. Przy czym o niektórych papieżach dostępne są całe monografie, podczas gdy innych trzeba rekonstruować z wielu cząstkowych publikacji. Moja praca opiera się zasadniczo na źródłach anglojęzycznych, nigdy nie tłumaczonych na język polski. Przy czym istotne dla mnie jest to, by opierać się nie tylko na wielu źródłach, ale i na źródłach różnorodnych, by móc odsiewać nadinterpretacje oraz mity. Wiele zawdzięczam więc nie tylko wolnomyślicielowi Edwardowi Gibbonowi (The History of the Decline and Fall of the Roman Empire w 6 tomach - w Polsce wydano jedynie dwa tomy tego genialnego dzieła) czy historykom protestanckim, jak Ferdinand Gregorovius (History of the City of Rome in the Middle Ages w 8 tomach) czy Leopold von Ranke (dwutomowe Dzieje papiestwa w XVI-XIX w.), ale także historykom katolickim, takim jak Ludwig von Pastor (History of the Popes from the Close of the Middle Ages w 40 tomach), Horace K. Mann i Johannes Hollnsteiner (The Lives of the Popes in the Early Middle Ages w 14 tomach) czy Philippe Levillain (The Papacy w 3 tomach).

      Pisząc "kryminalne dzieje papiestwa" staram się nie tylko ujawniać zło w Domu Pana, ale i oczyszczać z narosłych mitów niektórych papieży. W antyklerykalnym obiegu krąży niemało takiej twórczości i co gorsza jest to dość popularne: najbardziej sztandarowa tego rodzaju pozycja to dwukrotnie wydawana książka - w 2000 roku ukazała się pod tytułem "Życie seksualne papieży", a cztery lata później pod tytułem "Bardzo prywatne życie papieży". Pełna sensacji i skandali dotyczących papieży, lecz historycznie w dużej mierze bezwartościowa. Nie wiem czy źródłem tego rodzaju twórczości jest fantazja autora czy kompletny brak krytycznej analizy materiałów historycznych. Są też mity nieco bardziej subtelne, których źródłem byli sami kościelni kronikarze piszący o niektórych papieżach z obcej frakcji wewnątrzkościelnej. Warto sobie bowiem uzmysłowić, że dzieje władców kościelnych to nie harmonijne przekazywanie sobie kluczy św. Piotra przez kolejnych Namiestników, lecz wielkie, często mordercze kotłowanie się różnych frakcji klerykalnych.

      Usuń
    22. cd
      Czy ciemne karty historii papiestwa mają znaczenie dla współczesnego katolika?

      Przeciętny katolik nie zna dziejów papiestwa, może za wyjątkiem skromnie zarysowanego sporu o inwestyturę, czemu nieco miejsca poświęcają podręczniki szkolne. Jeśli wie coś więcej, to właśnie na zasadzie kilku jaskrawo zarysowanych papieży, takich jak Aleksander VI czy Pius XII, nie zdając sobie sprawy z tego, że przestępstwo i niegodziwość wtapiają się w dzieje papiestwa a nie z nich wyróżniają na zasadzie "błędów niektórych pasterzy Kościoła". Uważam, że w polskich szkołach w znacznie większym zakresie powinno się uczyć o historii Kościoła, która dziś jest jakby wstydliwie omijana. Jest to dziwaczna sytuacja w kraju, który mieni się być tak mocno związany z katolicyzmem. Jeśli Kościół jest tak ważny dla Polski, jak przekonują nas biskupi, to dlaczego polski uczeń nie jest zapoznawany nieco głębiej z historią owego Kościoła. Tymczasem obecny program nauczania historii Kościoła w szkole sprowadza się do zagadnienia: "O tym jak Jan Paweł II obalił komunizm".

      Obyczajowość w opisywanych czasach różniła się od dzisiejszej, co mogłoby usprawiedliwiać czyny papieży.

      Oczywistym jest, że moralność w IV, XIV czy XIX wieku była często istotnie różna. Problem w tym, że Kościół uważa, że głosi niezmienną moralność, że głosi objawioną moralność, a tym samym, że prawdziwa moralność ma charakter absolutny i niezmienny. Jeśli zgodzimy się z tym, że moralność ewoluuje wraz z cywilizacją, to wali się cały kościelny gmach pouczeń moralnych. Tym niemniej to, co ja ukazuję, to nie tylko zmienny system wartości moralnych wśród papieży, korespondujący z aktualną moralnością. Papiestwo często w danej epoce obniżało i degenerowało społeczną moralność. Należy poza tym przyjrzeć się czynnikom ewolucji moralnej cywilizacji: jeśli zgodzimy się, że nasza wrażliwość moralna rozwinęła się i wzniosła od czasów średniowiecza, to czy rolę w tym moralnym doskonaleniu ludzkości miał Kościół i papiestwo? Weźmy takie kwestie jak odejście od niewolnictwa, równouprawnienie kobiet, tolerancja, tortury, prawa człowieka oraz innych zwierząt, niemarginalizowanie mniejszości, humanitaryzm karania. Są to węzłowe zagadnienia rozwoju moralnego cywilizacji, a jednak w owym rozwoju Kościół i papiestwo miało tu i ówdzie znikome zasługi, lecz wielkie przewiny. Symbolem tych ostatnich niechaj będzie umieszczenie w XVIII w. przez Klemensa XIII dzieła Cezarego Beccarii "O przestępstwach i karach" - fundamentalnego dzieła dla humanitaryzacji prawa karnego na Indeksie.

      Figurowało ono na Indeksie Ksiąg Zakazanych aż do drugiej połowy XX wieku. Tak więc papiestwo w żaden sposób nie przyczyniło się do rozwoju moralnego ludzkości, lecz ma swój mocny udział w blokowaniu tego rozwoju. Przykład: papieże zawzięcie zwalczali rodzące się prawa człowieka, które dziś stanowią fundament aksjologiczny Unii Europejskiej. Kościół nie tylko akceptował przez kilkanaście wieków niewolnictwo, ale i współuczestniczył w jego ekspansji, wprowadzając świętymi bullami dodatkowe kategorie ludzi, których można zamieniać w niewolników (np. w finałowych rozgrywkach o zaprowadzenie celibatu, synod w Pawii uchwalił, że dzieci księży staną się niewolnikami).

      Usuń
    23. cd

      Od którego pontyfikatu można zaobserwować poprawę moralną?

      Nie jestem w stanie wskazać takiego zjawiska. Momentem dziejowym w którym Kościół dokonał samoograniczenia był Sobór Watykański II. Jeśli jednak zastanawiamy się, kiedy Kościół przestał prześladować i gnębić innowierców, to możemy jedynie mówić o zewnętrznym ograniczeniu Kościoła. Po Oświeceniu władze świeckie sukcesywnie odmawiały udziału w kościelnej machinie represji. Ucywilizowano i zeświecczono prawo karne, które zrezygnowało z pogoni za czarownicami. W ten sposób padła inkwizycja. Kościół przestał prześladować, kiedy po przyjęciu Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela było to już w złym tonie. Ale nie wiązało się to z przemianą wewnętrzną czy przemianą myślenia wśród hierarchii - świadczy o tym zaangażowanie papiestwa po stronie wielu faszyzmów w pierwszej połowie XX wieku. Kiedy więc na pewien czas - w Chorwacji w latach 1941-1945 - pojawiły się dawne możliwości, Kościół wrócił do starych metod i papiestwo ponosi odpowiedzialność za masowe mordy i przymusowe nawracanie wśród bałkańskich prawosławnych

      Sobór Watykański II to zatem niekoniecznie zmierzch Kościoła wojującego. Wszystko zależy od zewnętrznych okoliczności, a te nie są kryzysoodporne. Aktualne skandale związane z powszechnym kryciem przez hierarchię duchownych gwałcących dzieci wydaje się być najlepszą odpowiedzią na pytanie o poprawę "moralności Kościoła" - na naszych oczach pisana jest "kryminalna współczesność papiestwa".

      ........................

      Specjalna dedykacja dla mądrali o nicku mehatma

      Usuń
    24. @ mehatma
      może słyszałeś o Ustaszach jak mordowali Serbów pod bokiem Watykanu?
      albo o IRA - organizacji nacjonalistyczno-katolickiej?
      albo o katolickich księżach nawołujących do ludobójstwa w Rwandzie?
      dalej o:
      baskijskiej ETA (katolicy), korsykańskiej FLNC (katolicy)?
      również należałoby rozwinąć temat jak chrześcijaństwo zabija duszę
      - podam 1 punkt:
      nikt nie może duchowości narzucać, przymusowy chrzest jest ciosem w wolną wolę człowieka,
      w którą podobno wierzą chrześcijanie....

      Usuń
  32. https://www.youtube.com/watch?v=fSZvDGVH5zk

    OdpowiedzUsuń
  33. https://www.youtube.com/watch?v=8JfphBYRnQ0
    Brytyjczyk o nachodżcach mówi jak jest.

    OdpowiedzUsuń
  34. Dobre, dobre... Agnosiewicz i gruntowna wiedza wikipedyczna :-)
    Ewuniu - nadal czekam.

    OdpowiedzUsuń