1

1

wtorek, 3 stycznia 2017

Władza nie może klękać przed duchownymi 03.12.2016




Na toruńskiej Starówce odbyła się demonstracja Stowarzyszenia Polska Laicka przeciwko politykom, którzy biorą udział w sobotnich uroczystościach z okazji powstania Radia Maryja. Pod pomnik Kopernika przyszło kilkudziesięciu mieszkańców Torunia.
Demonstrujący przynieśli ze sobą duże transparenty: "Prezes + Dyrektor = Dyktator" i "Kościół i Państwo to jedno draństwo". - Rząd występuje na uroczystościach jako reprezentant narodu. To budzi nasz sprzeciw. Klękać przed duchownymi mogą tylko jako osoby prywatne - powiedział Arkadiusz Brodziński z naszego Stowarzyszenia. Dodał: - W Polsce żyją wyznawcy różnych religii, mamy także niewierzących. A w ten sposób tworzy się przywileje dla jednej określonej grupy. Tworzy się zależności między władzą i kościołem.
A to treść mojego listu do protestujących odczytanego podczas protestu:

Popełniamy błędy, gdyż człowiek jest ułomny.
Jeżeli mylimy się to znaczy, że coś trzeba zmienić. Kościół zamordował 130 mln ludzi w procesie nazwanym ewangelizacją. Ta zbrodnia to z pewnością błąd. Kościół uważa, że może popełniać błędy ale nie musi się zmieniać. Dlaczego? Dlatego, że mu się upiekło. Dlatego, że nikt nie pociągnął kościoła do odpowiedzialności. Nikt nie postawił zbrodniarzy przed sądem.  Kościół wmówił ludziom własną nieomylność i kontynuuje chrystianizację
czego przykładem jest 800 tysięcy zamordowanych w Rwandzie w 1994 r.
Polski system jest idealny: indoktrynacja od żłobka czyli najskuteczniejsza indoktrynacja. Tysiąc lat obecności kościoła w Polsce i jego manipulacji, również na poziomie symbolicznym, zaszczepiło w DNA  Polaków gen niewolnika. Szczere zmartwienie myślących  katolików polega na trosce, że kościół w Polsce odciąga ich od Chrystusa. Nie chcemy żyć w kraju rządzonym przez kościół,  gdyż normalny człowiek występuje przeciw dręczycielowi a Polak staje w jego obronie. I oto mamy państwo w którym krzyże i księża są wszędzie a razem z nimi:  oszustwo,  złodziejstwo sankcjonowane przez prawo, bieda, alkoholizm, bezdomność, bezduszność i politycy jedzący z rąk kleru. Klauzula sumienia sankcjonująca cynizm i cwaniactwo i ostatecznie brak tożsamości narodowej. Czy kościół wie co to bieda? Nie, bo ustawił się tak by pracowali na niego wierni. Oskarżam kościół o zbrodnie przeciwko ludzkości, o działania dążące do zniewolenia i zniszczenia duchowych pragnień człowieka. Wyobrażam sobie świat bez religii. Wyobrażam sobie człowieka, który poznał prawa rządzące wszechświatem. Człowieka, który jest wolny. Który zerwie pęta religii. To strach sprawia, że ludzie czczą krzyż. To najgorszy z możliwych wyborów, gdyż   przyciąga to co ten symbol oznacza: męczeństwo i niewolę.  Wolność od krzyża to opowiedzenie się za nowym życiem i nową filozofią życia; powrotem do siebie. To powrót do zaciekawienia nad Stworzeniem i nieprzemijalnym dążeniem do odkrywania tajemnic Świata. Wyobrażam sobie świat w którym ludzie wznoszą się ponad egoizm, troszczą się o siebie i matkę Ziemię. Świętość wyrażona jest bez udziału religii. Nasza świętość wykłada się w tym jak patrzymy na drugiego człowieka.  Nigdy  w kościele i nigdy w związku z religią.  Katolicy nie wiedzą, że nie wolno znieważać Ducha Świętego. Księża biorą pieniądze obiecując ludziom niebo. To jest bluźnierstwo. Człowiek wolny od religii to Bóg wolny od religii. Ludzkość uwolniona od największego koszmaru. Od perfidii na którą są nabierani nawet najmądrzejsi. Koniec religii to koniec nienawiści. To niczym nie zaburzona świadomość,  że własne słabości i kompleksy możemy pokonać sami. Bo, z tych słabości płynie natchnienie a w pracy którą kochamy, znajdujemy zrozumienie i drogę poznania. Chcę budować  świat,  którego obraz zależy od wolnych ludzi a nie od kłamców którzy są w kościołach, sejmie i korporacjach.


5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Urodziłem się i mieszkam w Polsce,moi rodzice również urodzili się w Polsce posługuję się językiem polskim a jednak nie czuję się polakiem,czuję się Słowianinem tęsknię za słowiańską wiarą i tradycją.Polską uważam za kraj mocno zażydzony,gdzie spojrzę tam Żyd,nawet wśród kleru jest pełno żydów(pedofilów kochanych).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam ani jednego Żyda, bo ich w Polsce niewielu pozostało.
      Natomiast: Polaków sqrwysynów, znam tysiące. Niektórzy nawet w telewizorni - codziennie - gęby nieciekawe pokazują...plotąc jak " Piekarski na mękach "...
      Stanisław

      Usuń
  3. ŚWIETNE !!!

    Uwolnić Boga od rzymskiej religii ...
    I wszelkiej innej :-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. "Uwolnić Boga od rzymskiej religii ...
    I wszelkiej innej :-)))" Jan Kowalski

    Wszechmocnego nie trzeba uwalniać od czegokolwiek , nie wydaje Ci się?
    Cały szkopuł tkwi w tym ,że jest to jedynie pojęcie umysłowe(byt tkwiący w przyzwyczajeniach umysłowych) a nie realia.
    Cała to choroba spowodowana uzależnieniem od tego mirażu bóstwa bez bez powrotu do źródeł zdrowia jest nieuleczalna. Co "daj boże" się stać może ale się nie stanie. Wraz z Tobą ,kiedy przyjdzie taki czas, umrą Twoje/moje pojęcia czegokolwiek.
    Wiara nie jest dowodem na istnienie boga ,nie jest dowodem na cokolwiek poza schorowanym umysłem. Wiara religijnego typu jest ciężkim przypadkiem choroby umysłowej. Na to nie ma lekarstwa ale jest sposób ,o którym pisałem wielokrotnie.
    Przeczytaj uważnie "Testament" J. Mesliera.

    OdpowiedzUsuń