1

1

czwartek, 3 listopada 2016

Zamach stanu 19 listopada




Szanowni Państwo,
tego już nie trzeba komentować. Dążenie kościoła do całkowitego opanowania naszego kraju jest faktem i jest transparentne. Zapisujcie się do Stowarzyszenia Polska Laicka http://www.polskalaicka.com.pl/

Musimy wyjść na ulicę i raz na zawsze oddzielić kościół od Państwa. Kiedy kapłani wyciągnęli łapska po władzę absolutną  zginęły wszystkie wielkie cywilizacje poprzedzające naszą.
Jeżeli nie uwolnimy się od religii, ludzie na całym świecie nie będą mieli siły by uwolnić się również od korporacji. Człowiek pozbawiony połączenia z jego boską cząstką jest zbyt słaby by pokonać kościoły i korporacje. Dlatego walka o wolność od religii jest walką o duszę i nową świadomość.  Kapłani mogą manipulować ludźmi i zastraszać ludzi. Nasza cywilizacja umiera. Musimy walczyć o siebie, musimy walczyć o człowieka, który jest wolny i realizuje swoje wizje świata, a nie wizje świata według kościoła. Jeśli twórczy człowiek zostanie zastraszony pozostanie tylko rozumne zwierzę. Już pojawiły się znaki, które mówią o tym, że czas religii trzeba zakończyć, że należy uwolnić Boga od religii po to by człowiek odzyskał swój całkowity potencjał twórczy. Ludzie widzą te znaki a kościół jest na nie ślepy. Kościół nie może uwierzyć, że te znaki pochodzą  ze świata Ducha. W takim razie pojawią się kolejne znaki aż kościół zrozumie że jego czas minął.



71 komentarzy:

  1. W/g mnie Kościół watykański nigdy niczego nie zrozumie. On będzie trwał w swoich wyobrażeniach do końca możliwego czasu. Podobnie choćby do reformy M.Lutra. Póki mógł to trwał np. w handlu odpustami.

    Mam nadzieję, że już niedługo świat powie tej religii - KONIEC ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie taki jest sens tej religii - paradoksalnie Ci którzy z niej odchodzą dopiero mogą być "zbawieni". Ci, którzy w niej zostają mają uśpioną świadomość, a bez obudzonej świadomości nie można nawiązać żadnej transcendentalnej relacji.
      KK sprzedaje więc iluzję kontaktu z Bogiem, tak jak wcześniej sprzedawał odpusty.

      Usuń
  2. Żeby nawet i całą trójcę " świntom " - zrobili zbiorowym " cysorzem " wolski i okolic, mnie to nie interesuje.
    Nie ma takiej siły, żeby zmienili mój światopogląd, no chyba, że przywrócą stosy...
    Bo doprawdy nie jestem w stanie przewidzieć, jakie głupoty wykrzykiwałbym, w chwili palenia mych, cennych doczesnych członków!
    Polska w łapach czarnych szaleńców...
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  3. " Ogłaszając Chrystusa królem i panem narodu polskiego, biskupi zainicjują proces chrystianizacji przestrzeni publicznej w naszym kraju. Ich religijny performens będzie funkcjonował jako apel do wiernych, w szczególności katechetów szkolnych, do podjęcia działań chrystianizacyjnych. Z punktu widzenia Konstytucji taka działalność jest pełzającym, ideologicznym zamachem stanu. Dlatego spiskowcy z Episkopatu powinni zostać prewencyjnie internowani "- podaje blastingnews
    Powinni zostać aresztowani! Bowiem, po 19 listopada, Polska już nie będzie Polską, a watykańskim przyczółkiem!
    Bo to ewidentny atak na obowiązującą Konstytucję. Legitymizowanie tego cyrku obecnością władz państwowych i parlamentarnych, spowoduje, że:
    Żadne prawo stanowione nie będzie mogło być rozbieżne z " prawem naturalnym ", którego zakres recenzować i określać będzie:
    Czarny, watykański kołtun, czy też - jak kto woli - wrzód! Watykańczycy mają przecież monopol na " prawdy bożo-jezusowe" i ich recenzja będzie ostateczna...
    Krytyka kościoła zostanie prawem - zakazana.
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  4. " Kościół nie może uwierzyć, że te znaki pochodzą ze świata Ducha. W takim razie pojawią się kolejne znaki aż kościół zrozumie że jego czas minął."... - pisze pan Krzysztof
    Szanowny Gospodarzu
    Kościół sam z siebie - niczego nie zrozumie! Religia i przepastne gmachy kościołów - to ostatnie miejsce, w którym może być jakikolwiek duch, czy boskość.
    Myślę, że w tę ostatnią/ boskość / - kościół/ dyrekcja generalna / sam nie wierzy, a wszystko co czyni - to obleśny biznes bazujący na prastarej cesze człowieka.
    Biorąc jednak pod uwagę:
    Dzisiejszą sytuację polityczną, w Polsce - nie widzę żadnych możliwości szerszego " przebicia się " - do świadomości większego grona społeczeństwa.
    Ta okazja już była, minęła, wraz z porażką J. Palikota. Poniekąd to On właśnie jest winien " odbiciu wajchy " , w stronę całkowicie ślepej religijności. To właśnie - stało się faktem, to się dzieje: tu i teraz!
    Religijność - pojmowana jako posłuszeństwo wobec ziemskich uzurpatorów i ślepe przyjmowanie ich dyrdymałów jako: najprostszy przepis na dostąpienie mocno dyskusyjnego " życia ", po śmierci...
    Po " kiego " myśleć, wzbogacać się - poprzez to - wewnętrznie, skoro jest już prosta recepta:
    " Mata słuchać, owce i barany, a my już wam zgotujemy rajską przyszłość! Mata słuchać i płacić, bo diabeł już pod kotłami rozpala "...
    19 listopada mityczny Jezus rozsiądzie się na nieistniejącym tronie i będzie sprawował władzę nad ogłupiałą Polską! Władza będzie wykonywała wszystkie polecenia i zalecenia kleru, bo ci są przecież jedynymi uszami i ustami " bożymi " i mają w tej mierze niekwestionowany monopol!
    Całym sercem popieram to co Pan robi i robić zamierza, ale ... jestem realistą i twardo staram się stąpać po ziemi...
    Właśnie cyrk na Wiejskiej uchwalił nagrodę za rodzenie dzieci kalekich, żywych trupów zniekształconych w procesie prenatalnym, przez ułomną matkę naturę...Skazanych na śmierć!
    4 tysiące nagrody za: nieludzkie podejście do polskich Kobiet, które mają rodzić, by swoje dzieci ... móc ochrzcić i pochować! Ta znieczulica, to przedmiotowe traktowanie Kobiet - to efekt właśnie - " nauk " kościelnych grubasów! A to dopiero początek...
    Nie ogarniam, bom niewierny, dlaczego Kobiety się na to godzą? Dlaczego nie opuszczą kościoła, który traktuje ich jak przedmiot, jak przedmiot - już w założeniach tej " religii " ?
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiem ...

      Ale może przyzwyczaiły się że głos księży watykakanskich to głos Boga ?

      Usuń
    2. Ja wiem skąd się to bierze, przynajmniej w naszym kręgu kulturowym, jak to się mówi.
      Stąd;
      "...ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą." Rodz. 3.16

      I nie ważne czy chodzi w spodniach czy w kiecce , czy też bez niczego. skoro sam Bóg zadecydował to one się temu poddają. Lilith ,kusicielka i podobno wg.mitów starożydowskich, starohebrajskich pierwsza żona Adama nie podała się temu nakazowi więc została odtrącona, wygnana(stała się demonem seksualnym) i zamieniona na Ewę ,która też uległa jednemu z rajskich gadających gadów. Stąd wywodzi się poddaństwo kobiet tzw. kultury chrześcijańskiej. Wbijanie do głowy przez tysiąclecia nakazy stają się naturą kobiet, były też wyjątki ale to już inna para kaloszy.

      Usuń
    3. Witam wszystkich kościol w obecnej formie to instytucja taka jak inne firmy np.banki ,jednak tworzą ją żywi ludzie, instytucja jako taka nigdy nie jest zła ani dobra dopiero zywa istota nadaje jej sens .Jesli chcemy coś zmienić musimy zacząć od siebie .Tylko żyjąc tak jak sami pragniemy możemy dać przykład innym /bez osądu innych/ trudne ale możliwe.

      Usuń
  5. Polskie społeczeństwo zniewolone przez kler zostało rzucone na kolana i tak tkwi od ponad 1050 lat.Ci którzy pozbawili ludzi wolności duchowej , intelektualnej sami nie wierząc w istnienie Boga przez wieki niszczą rozwój człowieka.
    A zniewolony naród godzi się na kłamstwo, które serwują pod płaszczykiem religii. Już czas podać polskiemu umęczonemu narodowi PRAWDĘ o tym, że jest manipulowany, zastraszany i okradany ze wszystkiego.
    Oto fragment mówiący o "wierze" tych, którzy zniewalają ludzkość!


    informator codzienny
    Fakty, wiadomości, rzeczywistość. Bez filtra.
    Benedykt XVI: Bóg nie żyje, jesteśmy sami

    Posted on Grudzień 1, 2012


    Papież Benedykt XVI zaskoczył dziś wiernych podczas homilii papieskiej na Placu św. Piotra, gdy ogłosił, że „Bóg jest martwy” oraz że „to wszystko zupełna bzdura”.

    Dziennikarze zwrócili uwagę, że biskup Rzymu był wyraźnie wstrząśnięty i niewyspany, gdy tłumaczył gromadnie przybyłym katolikom, że „cała nasza egzystencja nie ma sensu ponad tę krótką chwilę”. Wbrew katolickiej tradycji, papież był nieogolony, a jego szaty znaczyła spora plama od sosu pomidorowego.

    – Byłem zupełnie naiwny, gdy wydawało mi się, że nad ludzkością czuwa nieskończenie dobry Bóg. Wystarczy się rozejrzeć, zobaczyć całe to cierpienie i zło. Dzieci umierające z głodu w męczarniach – dzieci! Jaki wszechmocny, dobry Stwórca mógłby na to pozwalać?

    Na placu św. Piotra zapadła grobowa cisza. Benedykt XVI trzęsącą się dłonią podnosił do ust kielich wina mszalnego i regularnie go dopełniał, kontynuując niecodzienne kazanie:

    – Jesteśmy tylko małpami, szympansami, które trochę zmądrzały i myślą, że wszystko co widzą jest dla nich. Człowiek jest jedynie reakcją chemiczną, obdarzoną chwilowym przebłyskiem świadomości. Małpa o przerośniętych ambicjach, homunkulus z węgla, siarki i tlenu! Małpa, która desperacko krzyczy „dlaczego?” i szuka przyczyn przez ten ułamek kosmicznej sekundy, zanim siły, nad którymi nie panuje zaciągną ją brutalnie do grobu, by stanęła wobec potwornego faktu wiecznej nicości.

    Papież opierał się o balkon i ignorował wiernych, spośród których niektórzy zaczęli buczeć, inni natomiast zagłuszali go skandując „Santo Subito”. Przywódca Kościoła Katolickiego tymczasem pytał, co może znaczyć zbawienie albo odpuszczenie grzechów i śmiał się gorzko.

    – Jaki grzech? Jakie zbawienie? Dryfujemy samotnie na kawałku skały pośród bezkresu wszechświata, z którego czyste prawdopodobieństwo i bezwzględna selekcja naturalna ulepiły naszą ułomną formę. Jeśli Bóg kiedykolwiek istniał, to nie żyje albo nas opuścił; jesteśmy sami i nie ma żadnych bytów poza tym, czego doświadczamy. Jeśli coś ma znaczenie, to może tylko to, jak spędzimy swój czas i co pozostawimy po sobie. A i to zniknie wobec nieubłaganego prawa entropii, gdy za kilka nikczemnych miliardów lat nasz wszechświat stanie się pusty, statyczny i martwy.

    Oburzeni katolicy opuszczali już plac, gdy papież Ratzinger, chwiejąc się, kończył homilię.

    – Idźcie i… I bądźcie dobrzy dla siebie. Macie przecież jakąś intuicję moralną, po prostu nie róbcie innym krzywdy. Mnie nie pytajcie, skąd mam wiedzieć lepiej od was?

    Episkopat Polski wydał oświadczenie prasowe, w którym podkreślił, że wypowiedź papieża nie była wygłoszona ex cathedra i w związku z tym nie jest objęta dogmatem o nieomylności. Wyraził też nadzieję, że „incydent” nie wpłynie na szacunek, którym Kościół cieszy się w polskim społeczeństwie.
    Sev

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są internetowe bajki.
      Że też chłopie dałeś się na to nabrać :-)))

      Tym niemniej warto uświadamiać polskie społeczeństwo o przestepstwach sług watykańskich.

      Usuń
    2. Zniewolone klerykalizmem katolickim polskie społeczeństwo jest zbyt leniwe, by poszukiwać PRAWDY o klerykalnych zdrajcach na przełomie wieków.
      W całej polskiej historii począwszy od 966 roku wszystkie wydarzenia polityczne i społeczne podporządkowane są klerykalnej machinie, wskutek działania której giną setki tysięcy naszych przodków. Niestety historia, której nas uczono została tak okrojona, że Polacy nie wiedzą , iż przyczyną wszystkich nieszczęść narodu polskiego są właśnie klechy.
      Podawanie tych faktów może wzbudzić w narodzie chęć wyzwolenia go spod klerykalnego jarzma watykańskich zdrajców.
      Sev

      Usuń
  6. http://podroze.onet.pl/ciekawe/nowy-tunel-pod-przelecza-sw-gotarda-w-szwajcarii/n3zb9e
    Niby co ma to wspólnego z tematyką antyklerykalną ale tylko spójrzcie na jedno ze zdjęć i co Wam to przypomina?
    http://ocdn.eu/images/pulscms/NmE7MDMsMmU0LDAsMSwx/ada918392e8acd796ae57c5219511708.jpeg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O qu! Nie ma micha buddyjskiego. Pewno był za drogi

      Usuń
    2. Mi to przypomina " tory do obozu w Oświęcimiu" i stojących wokół gestapowców

      Usuń
    3. Wydaje mi się, że takie porównanie nie jest w tym miejscu stosowne i niezbyt trafione. Pozdrawiam

      Usuń
    4. Z tą tylko różnicą , że ich ofiary umierają po cichu. Nikt nie reaguje i nie nagłaśnia ofiar klerykalizmu.
      Również pozdrawiam.

      Usuń
    5. Tak to już jest, że ci co mieli wiedzieć o KL Auschwitz wiedzieli, daleko poza granicami Polski i nie reagowali. W przypadku ofiar kk też wiemy od lat. Lecz... ? No właśnie. Nagłaśnianie ofiar kk jest w sprytny sposób tłumaczone jako atak na tę instytucję, atak na wiarę, która jest świętością nie do ruszenia. Taka interpretacja powtarzana tysiąckrotnie staje się w umysłach wierzących "prawdą najprawdziwszą". "Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą" - Josef Goebbels

      Usuń
    6. Pani Izabela zgłosiła się do starachowickiego szpitala tuż po tym, jak przestała odczuwać ruchy dziecka. Była w 8. miesiącu ciąży. - Najpierw jeden, a potem drugi lekarz stwierdzili, że ciąża obumarła, bo nie było akcji serca, a dziecko się nie ruszało – relacjonuje w rozmowie z TVN24 pani Izabela. "Urodziłam na podłodze" Jak mówi, medycy zdecydowali, że kobieta zostanie położona na jednej ze szpitalnych sal. 24 godziny później rozpoczęła się akcja porodowa. Jednak ani położna, ani lekarz, ani nikt z personelu nie udzielił kobiecie pomocy – relacjonuje reporterka TVN24 Marta Gordziewicz, która sprawą się zajmuje. Pani Izabela tłumaczyła, że poczuła skurcze. Wtedy miała zostać przebadana, jednak medycy uznali, że to nie skurcze porodowe i mieli kazać kobiecie czekać. - Na łóżku odeszły mi wody. Urodziłam na podłoże – mówi pani Izabela. Tymczasem jej mąż szukał pomocy w szpitalu. Jak jednak tłumaczy małżeństwo, ani lekarze, ani położne nie pomogli kobiecie. Dziecko, które urodziła kobieta, było martwe. (http://www.tvn24.pl)
      Dlaczego tę tragedię zacytowałem?
      Bo skoro: komórka jajowa, a zwłaszcza ta zapłodniona/zygota/ jest już człowiekiem, w/g złotoustych kleszych nauczycieli - to dorosła, rodząca Kobieta jest nim - tym tym bardziej!
      NIKT jej nie pomógł! Odmówiono jej znieczulenia, a wezwany " skrobidupek ", płci żeńskiej - zapytała: " no i cóż takiego się stało, że mnie wzywacie " ? Kobieta "urodziła" martwe dziecko,na podłodze, bo łóżko było mokre od wód płodowych...
      Idę o zakład, że ten oddział też miał certyfikat " obrońcy życia "...
      Wstrętne to wszystko, brzydzę się taką " wiarą " i takimi " wyznawcami " !
      Stanisław

      Usuń
    7. Nie od dziś wiadomo, że religia pozbawia ludzi typowo ludzkich odruchów i uczuć.W naszym kraju widać to w szczególny sposób.
      Społeczeństwo polskie zna tylko jeden aspekt życia- niewolnictwo. Wystarczy przyjrzeć się ludziom oczekującym na tzw, "kolędę" gdzie przerażone "dusze" nie wiedzą w który kąt domu się schować. Będąc dzieckiem przeżywałem ten horror.
      Czy to normalne?
      Podobnie postępuje większość społeczeństwa.
      I nawet wtedy gdy wiedzą, że klerykalizm jest zły, nic z tym nie robią, bo ..., (nie potrzeba już klechów by się bać) wytworzony został "gen samodyscypliny katolickiej" i teraz Polak świadomy klerykalnej niewoli zadaje pytanie :"Jak odejdę, to co na to ludzie powiedzą" ?
      Katolicyzm to nie jest wiara, tylko zniewolenie społeczeństwa.
      Ich zachowanie odbiega całkowicie od norm zdrowia psychicznego.
      Przypomnieć tu można słynną " walkę o krzyż".
      Myślę, że zachowanie załogi szpitala o którym pisze fragment przedstawiony przez Stanisława jest owocem takiego zniewolenia.
      Nawet najbardziej "normalnemu " człowiekowi atakowanemu przez poddane klerowi media może pomieszać się w głowie.
      I nie jest to usprawiedliwianie ich zachowania tylko zwrócenie uwagi na powagę stanu psychicznego społeczeństwa polskiego indoktrynowanego przez kler
      Pozdrawiam

      Usuń
    8. Mów z siebie. Ty czujesz się niewolnikiem. Wiążesz to, także, z jakimiś traumamidzieciństwa, które przeżywałeś kiedy ksiądz chodził po kolędzie. Musiałeś mieć jakiegoś jakiegoś księdza potwora. Albo poyworną sytuacje w domu. Albo byłes wtedy jakoś nadwrażliwy. Większość ludzi w Polsce tak nie ma. Przyjmują kś lub nie. Niektórzy przyjmują choć nie chcą bo tak wypada. Ale nikt nie ma traumy. Niktórzy chcą. I jest ich wielu. Ja, choć to przykład nie charakterystyczny, pryjmuje i lubie. Pomimo że nie jestem katolikiem a jestem buddystą. Lubie kś ze swojej parafii, bo to porządny dobry i niezwykl skromny facet. Daje nawet cienką kopertę zaznaczając że to na zabytkowy kościółek a nie na Watykan. Wiem, że takich kś mało. Piszę na tym forum dość długo. Widzę szkodliwość zachowań kościoła. Ale widzę też sytuacje w której większość Polaków potrzebuje wiary. Zapewniam cię że oni nie czują się niewolnikami. Ja też nie. Pomimo że nie katolik. Wszystko zależy od tego co się ma w głowie. Ty jesteś zaślepiony w nienawiści, a ja nie mając żadnej nienawiści widzę trzeźwo skodliwość kościoła. Nie przemawiaj tu za większość Polaków, bo takich aż jak ty jest niewielu. Niestety takich jak ja też.

      Usuń
    9. Dodam jeszcze, że twój histeryczny ton, od którego niewiele odbiega ton K Pieczyńskiego spowoduje, że wielu rozsądnie oceniających sytuacje ludzi, przeciwnych kościołowi, do Polskilaickiej będzie odnosiło sie z dystansem. Kościół też w takiej sytuacji będzie miał proste riposty. Nie sądze że dobrze tu wypisywać takie bzdury

      Usuń
    10. "Widzę też sytuacje w której większość Polaków potrzebuje wiary"
      Zaskoczyło mnie negatywnie stanowisko Piotra...
      Zdawało mi się, że Gospodarz tego faktu nie kwestionuje, kwestionuje natomiast, i słusznie, instytucję kościoła, który jest na antypodach tego, co sam głosi! K. Pieczyński - moim zdaniem - preferuje " samokształcenie ", szukanie własnej drogi - wypływającej z naszych przemyśleń. Mówi NIE - dla zła kościelnego, co jest oczywiste, a przykładów demoralizacji tysiące.
      Mówi TAK dla poszukiwań i rozwoju własnej, nie narzuconej i nieograniczanej osobowości.
      Przyjmując księdza " po prośbie ", czy jak wolisz - po kolędzie - przyjmujesz reprezentanta instytucji, którą sam często krytykujesz...
      Nie kwestionuję, że w kościele mogą być jednostki, których zachowanie jest akceptowalne - dla takich jak ja, czy "antyklerykała", ale to są jednostki, wyjątki, które potwierdzają regułę!
      A reguła jest taka, że kościół instytucjonalny to ZŁO, w krystalicznej formie, a obecność pozytywnych jednostek - tylko to zło, legitymizuje...
      Nie wiem, czy to co pisze " antyklerykał " - to histeria, nie przypuszczam, żeby " histerykiem " był K. Pieczyński. P. Krzysztof ma w tej materii swoje przemyślenia, wybrał swoją drogę i jakąkolwiek by wybrał, jest to: Jego droga.
      Nie odbierajmy sobie prawa do wyboru, nie podlegajmy nawiedzonym i prymitywnym dogmatom, płynącym z fałszywych i niegodnych często, ust facetów, którzy - choć niesamowicie grzeszni i fałszywi - żądają od nas posłuszeństwa, w imię niesprawdzalnego i mocno enigmatycznego zbawienia...
      Ty, Piotrze - jesteś buddystą i nikt Ci tego nie odbiera. Jednak zauważ, że Ty - nie mówisz, że Buddyzm do jedynie właściwa droga...Nie narzucasz swoich przekonań innym, nie chcesz, żeby cała Polska była "buddystyczna", tak jak kościelni, kościoła kat.:
      By cała cała Polska podzielała ich " jedynie słuszne " bajdy...By Polska była im podporządkowana, a oni byli jedynymi " prawdziwymi " cenzorami: naszego życia, moralności i praw stanowionych przez państwo...
      Uważam, że wolność Człowieka to, oprócz znanych wolności demokratycznego państwa, to też - wolność wyboru i niekwestionowanej wolności wewnętrznej. Wybór wiary, niewiary, wybór światopoglądu. To taka demokracja wewnętrzna, która musi towarzyszyć nierozerwalnie - demokracji instytucjonalnej.
      Polska, już teraz w listopadzie, stanie się państwem wyznaniowym, państwem jednej " wiary " państwowej! Posadzenie Jezusa na tron Polski - właśnie TO oznacza! Wraz ze wszystkimi konsekwencjami, jakie dotyczą państwa wyznaniowego!
      Stanisław
      Stanisław

      Usuń
    11. Fajna wypowiedź Stanisław.

      Stajemy się takim państwem Ortodoksyjno watykanskim.

      Usuń
    12. @ Stanisław
      Chciałoby się rzec i Ty zostaniesz Buddą.

      Buddyzm jest stokroć bardziej realistyczny niż chrześcijaństwo." F. Fietzsche

      Usuń
    13. " Pomimo że nie jestem katolikiem a jestem buddystą." Napisał "Piotr.
      To musiałeś nie być ochrzczonym, bo jeśli jednak zostałeś to możesz sobie gadać ,żeś buddystą do u...j śmierci a wg. nich jesteś katolikiem bo ten sakrament jest nieusuwalny, oczywiście wg. nich. I tak czort swoje pop swoje ,jak mówi stare przysłowie.

      Usuń
    14. Jesteś tym jaką masz świadomośc

      Usuń
    15. Jesteś tym jaką masz świadomośc

      Usuń
    16. @Piotr
      Ach ten dyplomata, wywija się świadomością.

      Usuń
  7. Wszelka przesada, bardziej szkodzi niż pomaga. Ekstremizm nawet w pozornie słusznych sprawach, równie zaciemnia umysł jak w nie słusznych

    OdpowiedzUsuń
  8. Szanowny Panie Krzysztofie!
    Nie wiem komu, jakiej "sile sprawczej", powinnam dźwiękować za to, że Pan JEST...
    ... Myślę, że najprawdopodobniej, powinnam dziękować "Rdzeniowi Wszechświata"...
    Jest Pan POTRZEBNY!!!
    Jest Pan Poztytywnie i Zdrowo Natchniony.
    Jest Pan Autentyczny, Prawdziwy i nie ma w Panu fałszu.
    To, co Pan robi - jest ludziom, zwłaszcza Polakom - potrzebne i niezbędne do Życia.
    Na prawdę mam nadzieję, że z ziarna, które Pan zasiał, wykiełkuje Słoneczna i Piękna Świadomość Ogółu i Jednostki.
    To, co Pan robi - jest Piękne.
    Bardzo Panu za to dziękuję.
    Pozdrawiam Pana bardzo serdecznie i wspieram wszystkim, czym tylko mogę.
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszamy do zapisania się do Stowarzyszenia Polska Laicka.

      www.polskalaicka.com.ok

      Usuń
    2. "To, co Pan robi - jest ludziom, zwłaszcza Polakom - potrzebne i niezbędne do Życia.", napisała Joanna

      "Polimeryzował" bym z takim stanowiskiem.
      Do "Życia" to nam jest potrzebne zupełnie co innego i nie będę się tu rozpisywał co, bo wielu czytających to forum już wie to od dawna. Jak się okazuje można żyć z takimi czy innymi poglądami ,sęk w tym ,że to życie nie jest takim jakie byśmy chcieli aby było. Życie to w swoich podstawach kwestia biologiczna dopiero później nadajemy jemu-życiu taki lub inny sens. I tu walka idzie o ten sens a raczej nonsensy życiowe będące udziałem ludzkości od zarania dziejów w skutek zejścia z drogi zdrowego biologicznego rozwoju, czego następstwami są zdarzenia układające się w ciąg zjawisk prowadzących do autokatastrofy. Problem w tym jak temu zapobiec i czy aby już nie jest za późno, tak daleko destrukcja ogrania ludzkie umysły, oczywiście z niewielkimi wyjątkami nie mającymi realnego wpływu na to, co się dzieje.
      Posłużę się celną diagnozą ,którą znalazłem w j.ang., z przetłumaczeniem jak myślę nie będzie kłopotu.

      "NOTHING MAKES SENSE BECAUSE PSYCHOPATHS ARE IN CHARGE"
      i
      "PSYCHOPATS RULE OUR WORLD"

      Czy jest tak ,że faktycznie niemożna nic zrobić?
      Czy robić jak dotychczas, cokolwiek się trafi ("mozolenie na próżno")?
      Gdzie tkwi sedno sprawy?(wewnątrz czy na zewnątrz?)
      Co powoduje błędne koło takiej historii?
      Czy wiadomo cokolwiek o możliwości odejścia od takiego kierunku działań, co?, kto?, gdzie?, jak?, bo dlaczego już wiemy.
      Że wspomnę ostatnią wypowiedź papieża Franciszka , o czym wiadomo od dawna ,że pieniądz rządzi światem.
      Czy aby pieniądz? ,czy ludzie stojący z tym pieniądzem?
      W NT jest taki wers, nie ważne komu te słowa się przypisuje, że "Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy." 1 Tym.6.10, czy też jak chce klasyk "Zło na świecie zawdzięczamy ojczyznom i zawołaniom narodowym" ,vide to, co się aktualnie u nas dzieje.

      Wady błędnowierców

      3 Jeśli ktoś naucza inaczej i nie trzyma się zdrowych słów Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz nauki zgodnej z pobożnością, 4 jest nadęty, niczego nie pojmuje, lecz choruje na dociekania i słowne utarczki. Z nich rodzą się: zawiść, sprzeczka, bluźnierstwa, złośliwe podejrzenia, 5 ciągłe spory ludzi o wypaczonym umyśle i którym brak prawdy - ludzi, którzy uważają, że pobożność jest źródłem zysku. 6 Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co wystarczy. 7 Nic bowiem nie przynieśliśmy na ten świat; nic też nie możemy [z niego] wynieść. 8 Mając natomiast żywność i odzienie, i dach nad głową, bądźmy z tego zadowoleni! 9 A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. 10 Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy. Za nimi to uganiając się, niektórzy zabłąkali się z dala od wiary i siebie samych przeszyli wielu boleściami."

      Przytoczony tutaj opis jest jedynie opisem marnych skutków , nie podaje jednocześnie przyczyn takiego zachowania. jak wiadomo nie ma skutków bez przyczyn, przynajmniej w wymiarze takim jakim się tutaj zajmujemy, pomijając kosmiczne dywagacje.

      Czy na podstawie tego wszystkiego rzeczywiście wiemy co robić dalej aby nie robić tego samego złudnie żądając innych skutków?
      Bo czasem wydaje mi się ,że istnienie jest powszechną halucynacją ludzkości. Nie rozum rządził światem za pomocą barbarzyńskich środków, ale barbarzyństwo zmobilizowało i wykorzystało możliwości rozumu i odkrycia nauki.

      Usuń
  9. Stasiu drogi przyjacielu. Wiesz że cię lubie i szanuje, ale co mam do powiedzenia to powiem. Krytykuje Antyklerykała bo jest ekstremalny. Krytykowałem ciebie, kiedy przeginałeś. Choć muszę powiedieć iż teraz przeszedłeś w posty merytoryczne, a zrezygnowałeś z emocji. To świwtnie. Czytam twoje wpisy i znich dowiaduje sie o sprzwach o ktorych bym nie wiedział, bo nie oglądam telewizji (choć zawsze w tel jest chujaprawda, a teraz w szczególności), nie słucham radia, nie szukam w tych tematach po necie. Twoje wpisy mi się przydają. Godam do zwojej Baby - jest tak a tak, właśnie to Staszek napisał. Przydajesz się innym, myślę że w tym samym zakresie. Ale jak ktoś czyta kto nie jest przekonany, a czyta wpisy Antyklerykała i widzi nienawiść i grubą przesadę, to nie będzie wierzył w nic co na tym forum na ktokolwiek napisał. Do worków z oszołomami wsadzą mnie Ewę Jana. Całość forum będzie gówno wartać. Ludzie na świecie są wierzący. To nie tylko fakt, ale należy to uszanować. Nawet mój przyjaciel Opty swoje wpisy że wiara równa się głupocie, powinien sobie do dupy schować. A wielu z was Optiego w tej dziedzinie nie poszanowania wielkich priorytetów innych, bije na głowę. Jeśli uważacie że KK jest niewłaściwy, to ograniczcie się do jego merytorycznej i rozsądnej krytyki. Wiare i wiernych, nawet tych najgłupszych zostawcie w spokoju. Oni są tymi, których najwięcej należy żałować. Pieczyński jest wspaniałym odważnym i bezkompromisowym facetem, ale czy mądrym w działaniu, to nie wiem. Gdyby wygłaszał teksty mniej emocjonalne, i stroniące od zachaczanie o nieprawdy, miał by niewspółmiernie więcej ludzi za nim idących. Qrw. Chrystus Królem, to nie żaden zamach stanu. To jeszcze jedn z góry upatrzony krok kościoła w walce o dominacje. I jest warty, dokładnie tyle ile jest warty. Jak ktoś pisze, że jest to zamach stanu, pokazuje się jako osoba nie poważna. Jak ktoś pisze że kilku reprezentantów różnych religii świata wspólnie nakładających swoje błogosławieństwa na coś tam, jest dla niego jak cyniczni i sadystyczni ludobójcy, winni realnie potwornej męczęskiej i podłej śmierci milionów, to jest nie spełna rozumu, lub jest prowokatorem. Czego ty w swoim zaślepieniu nie bierzesz pod uwagę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musimy uważać na każde słowo i styl ich wypowiadania. Musimy się sprężać aby wyrobić sobie styl elegancji nie do podrobienia i nie do powtórzenia. Dlaczego ? W internecie pojawiają się hejty z paskudnymi tekstami, które przypisuje się osobom znanym, myślącymi niezgodnie z linią partyjną (patrz Krystyna Janda). Szkody mogą być ogromne. Taki hejt musi od razu być rozpoznawalny jako fałszywy. Na szczęście w przypadku pani Jandy tak się stało.

      Usuń
    2. Piotrze !
      Pomimo tego, że jestem osobą wierzącą, nie chciałem na tym blogu eksponować tego, ponieważ wiem , że są tu także osoby niewierzące lub jak Ty, niekatolicy.
      Zwracam zatem uwagę na fakt, że polskie społeczeństwo nawet nie wie co znaczy wolność ducha i umysłu , kiedy od oseska zaniesione i oddane w ręce zwodzicieli czy chcą czy nie stają się ich niewolnikami.
      Jak zauważyłeś wszelkie wojny mają swój początek w religii.
      Tak mordowali katolicy innowierców, tak islamiści mordują dziś wszystkich, którzy są w/g ich miary innowiercami.
      Choć jestem wierzącym, a może właśnie dlatego jestem zwolennikiem wolności wiary.
      Każdy z nas jest jednostką mającą prawo wyboru.
      A jednak takiego wyboru nie mają ani katolicy ani islamiści.
      Dlatego widząc zniewolenie narodu polskiego, jestem orędownikiem pokazania temu umęczonemu przez kler narodowi całej PRAWDY.
      A brzmi ona tak:
      Każdy człowiek bez względu na jakiekolwiek różnice jest wolną jednostką decydującą o sobie we wszystkich dziedzinach życia.
      Jeśli jako dorosły postanowi być wierzącym , nic nam do tego.
      Jeśli zechce być ateistą , także ma do tego prawo. Do jednego momentu, gdy religia jednostki zaczyna wymuszać na innych ten i tylko ten trend wiary.
      Zmuszanie , bez względu na formę, ludzi do religii (bo katolicyzm to nie wiara) powinno być karane.
      Nie jest to ani miejsce ani czas , by wypisywać wszystkie powody do tego by wyzwolić naszych rodaków od niewolnictwa klerykalnego.
      Bowiem oprócz tych , o których mówi historia dokonań kleru katolickiego, których owocem była śmierć milionów stworzeń ludzkich, są jeszcze względy wiary chrześcijańskiej , biblijnej,wobec której katolicy stali się jej zaprzeczeniem.Bo jak perfidnym trzeba być by sfałszować nawet najważniejsze zasady wiary jakim jest Dekalog.
      O skutkach tego fałszu nie będę pisał, bo każdy z nas ( nawet nie będąc wierzącym) a będąc Polakiem odczuwa w problemach codzienności życia.
      Nie jestem ani fanatykiem , ani zwolennikiem rozprawienia się z klerem ich sposobem , czyli "ogniem i mieczem"
      Jestem zwolennikiem PRAWDY, która w historii Polski pokazała , że kler katolicki przyczynił się poprzez zniewolenie narodu polskiego do jego upadków i to nie tylko tych z dawnej historii , ale i dzisiejszej także.
      KAŻDY CZŁOWIEK MA PRAWO DO WOLNOŚCI I DO DECYDOWANIU O SWOIM ŻYCIU W WIERZE BĄDŹ JAKO ATEISTA !!!
      POLACY NIESTETY DO DZISIAJ TAKIEGO PRAWA NIE POSIADAJĄ !!!
      Jakakolwiek tolerancja wobec tak krwawej organizacji jaką jest KRK kończy się tak jak los PRL-u.
      Za sobą niesie ofiary z "plebsu "
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Ja mam zastrzeżenia do formy nie do treści. W szczególności do emocjonalności nadmiernej, która działa na naszą niekorzyść

      Usuń
    4. Choć podoba mi się postawa Tadeusza Kościuszki, nie wzywam nikogo do brania za kosy i pójścia do ataku.
      Jestem zwolennikiem uświadamiania społeczeństwa polskiego w jakiej są niewoli i o tym, że jest coś takiego jak wolność.
      A człowiek zniewolony zachowuje się jak zwierzę w potrzasku.
      Gdy chcesz je uwolnić gotowe jest skoczyć Ci do gardła.
      Myślę, że "Polska Laicka nie jest po to by owe "zwierzę" ( naród polski) wykrwawił się , a my ze spokojem mamy się temu przyglądać.
      Dowody historyczne i dzisiejszy dzień powszedni świadczą o tym, że od ponad 1050 Polacy są zniewoleni .
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. "Choć jestem wierzącym, a może właśnie dlatego jestem zwolennikiem wolności wiary." napisał Antyklerykał Sev

    Karty na stół, w co?, co to za rodzaj wiary?
    Bo moją dewizą jest zdanie S.Staszica - wiara czyni człowieka głupim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostań przy swojej dewizie.
      Czynić a nie mówić jest moją dewizą wiary.
      Zatem nie wykładam żadnych kart.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. "Czynić a nie mówić jest moją dewizą wiary. " Antyklerykał
      Co czynisz w takim razie , bo jak na razie wiemy ,że mówisz/piszesz, chociażby tutaj?
      Coś mi się zdaje ,że z Tobą jest jak w tym powiedzonku , "jedni walczyli ,drudzy opowiadali o bohaterskich czynach". A to, że jesteśmy jako kraj i ludzie zniewoleni od 1050 lat wiemy wszyscy tutaj i wiele więcej innych rzeczy też.
      Niepotrzebnie się egzaltujesz.
      Jeżeli ktoś wierzy w irracjonalia (brak jednoznaczności) to żadne deklaracje nie zasłonią prowokacji, może się mylę ale Piotr też wyczuł ,że coś nie jest tak jak trzeba.
      Dyskusja o tym, jak uzdrowić ludzi z choroby( społeczeństwo) trucizną (jakakolwiek wiara), która ją wywołała jest bezprzedmiotowa, też jest jak powietrze ciężkie od złudzeń wiodących ludzi na manowce.
      Religie to narzędzia systemu do kontrolowania ludzi za pomocą WIARY.
      "Religia jest obsesyjną nerwicą ludzkości" Freud.
      Dlatego też wiara czyni ludzi głupimi, jak napisał klasyk,i nie ufam za bardzo ludziom wierzącym w cokolwiek. W samej wierze leży zasada zła.
      "Wiara nie jest początkiem ,lecz końcem wszelkiej wiedzy" Goethe.

      Usuń
    3. A może coś tak opowiesz z "życia wziętego", bo na razie cytujesz ludzi "wielkich" może większych od samych klechów.
      Wasze odczucia nie koniecznie są prawdziwe i słuszne.
      Wystarczy nastawić się do człowieka "nie tak" i już odczucia będą wytwarzać złe myśli o kimś.
      Dlatego nie polegam na odczuciach tylko na faktach, które mówią, że kler katolicki czyni polskiemu społeczeństwu wielką krzywdę od wieków. Należy wreszcie położyć temu kres.
      Co do formy trudno teraz wyrokować.
      Pewnym jest jednak, że pierwszym krokiem do pozyskania zniewolonego społeczeństwa jest jego oświecenie, czyli odkrycie prawdy o prawdziwej roli i działaniu kleru.Polskie społeczeństwo jest mądre, niestety zniewolone.
      Wobec powyższego przychylam się do słów Tadeusza Kościuszki"
      "Trzeba przyznać, że wszyscy ludzie są obdarzeni wystarczająco zdrowym rozsądkiem, aby odróżnić dobro od zła, aby odpowiednio się zachowywać, przeprowadzać rozumowania, ujmować i porównywać stosunki [zachodzące między rzeczami i zjawiskami – M.S.], jak również rozszerzać swe idee drogą refleksji i studiów (wyłączam spośród nich tych, którzy rodzą się szaleńcami, ale istnieją szpitale, aby im uniemożliwić czynienie szkody).
      Czy nie lepiej byłoby zacząć od rozumowania razem z ludźmi, aby dać im poznać, że w prawdziwym ich interesie leży działanie uczciwe i sprawiedliwe, żeby byli raczej dobrymi ojcami i synami przywiązanymi do swej ojczyzny i posłuszni prawom, niż żeby sobie szkodzili i oszukiwali się nawzajem pozbawieni wszelkiej spokojności umysłu i miotający się, by się przeciwstawić zasadzkom i podstępom innych; jeśli do takiego wychowania dodacie dobre prawa, które karząc zbrodnie, utrudniają jednocześnie pomnożenie się występków; jeśli do tego dodacie jeszcze swoją własną osobą przykład cnót we wszelkich okolicznościach, niewątpliwie cały lud pójdzie za wami, gdyż ludzie są z natury naśladowcami podobnie jak małpy.
      NIC DODAĆ NIC UJĄĆ!!!
      I jeszcze jedno:
      Nie szukam poklasku na tym blogu tylko ludzi, którym zależy na wolności narodu polskiego bardziej niż na swoim zdaniu.
      Na razie wszystko skupia się na cytowaniu czyiś myśli.
      Ja piszę o swoich doświadczeniach rozważając fakty i oczekując , że znajdzie się osoba, która pójdzie dalej niż sama teoria.
      Popieram także zapał i oddanie Krzysztofa Pieczyńskiego w pełni.
      Tylko lawiranci ukrywają swoje prawdziwe zdanie na dany temat , by potem w przypadku zagrożenia wycofać się z niego.W tym przypadku prędzej czy później z zagrożeniem możemy się liczyć.
      I tak razem z Piotrem podywagujcie sobie kto zacz ten Antyklerykał Sev.
      Odpowiadam:
      Wolny od klerykalizmu, niezależny Polak !!!
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Tym, którzy w działalności KRK dopatrują się jakiejkolwiek "dobroci" polecam tą stronkę.
    OD EDUKACJI SPOŁECZEŃSTWA NALEŻY ZACZĄĆ ZWYCIĘSKĄ WOJNĘ Z KLERYKALIZMEM.
    Pozdrawiam

    https://pl-pl.facebook.com/notes/nowy-ateizm/historia-zakazana-czyli-jak-kościół-niszczył-polskę

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli sie myle co wreszcie nic dziwnego bo nie jestem nie omylny, to cię przepraszam. Pisz jednak tak, by nam podobne myśli nie przychodziły do głowy

    OdpowiedzUsuń
  13. "OD EDUKACJI SPOŁECZEŃSTWA NALEŻY ZACZĄĆ ZWYCIĘSKĄ WOJNĘ Z KLERYKALIZMEM." Anty.Sev

    No kurde hameryki odkrycie przy tym to ....
    A może, "Takie będą Rzeczpospolite......"
    No i co z tego jak edukacja od 89' wiadomo w czyich rękach!!!
    I nie zanosi się długo na zmianę a na razie mamy "dobrą".

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje wpisy nie są skierowane przeciwko komukolwiek.
    Widziałem jednak wielkie akcje, które szybko się kończyły, bo ludzie nie zdawali sobie sprawy z ewentualnych konsekwencji, jakie mogą ponieść.
    Walka o wolność polskiego społeczeństwa od klerykalnego zniewolenia ma szczególny wymiar, ponieważ to zniewolenie nie tylko finansowe i cielesne, lecz dotyka sfery najczulszej człowieka jego osobowości, z której tak naprawdę nie zawsze zdaje sobie sprawę.
    Pisząc o tym, że należy edukować społeczeństwo i pokazywać im prawdziwe oblicze kleru, mam nadzieję, że wszyscy (Wy i ja) wszelkimi sposobami będziemy o tym mówić przy każdej nadarzającej się okazji.
    Poczta "pantoflowa" ma niebywały zasięg.
    Do tego jeszcze dochodzi możliwość wykorzystywania internetu.
    Na razie są to jedyne dostępne narzędzia.
    Pan Krzysztof może tu wykorzystać swoją znaną , publiczną osobę .
    Myślę, że to ma znaczenie.
    Zatem zastanówmy się wszyscy co moglibyśmy w tym względzie zrobić?
    Nikt bowiem nie rodzi się geniuszem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Jednak w sprawach kk Polacy są bardziej odważni w anonimowych ankietach:

    http://polityczek.pl/index.php/uncategorised/1657-pieczynski-musimy-wyjsc-na-ulice-i-raz-na-zawsze-oddzielic-kosciol-od-panstwa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że tego rodzaju wypowiedzi są pokazywane szerszemu gronu Polaków.
      To, że ludzie wolą anonimowo okazać swoją niechęć do KRK świadczy tylko o ich zniewoleniu tak przez kler jak i przez wzajemne relacje pomiędzy ludźmi.
      Boją się wypowiedzieć własnego zdania, bo co ludzie o tym pomyślą?
      Postać Krzysztofa Pieczyńskiego jest chyba pierwszą tak jednoznaczną i bezwzględną wobec zniewalającego naród kleru.
      Całym sercem jestem z tymi wszystkimi, którzy nie boją się o tym mówić i to publicznie. Czym więcej PRAWDY powiemy narodowi o czynach haniebnych kleru, tym krócej będzie trwać niedola polskiego narodu.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Nie masz się z czego cieszyć. Sądaż na Polityczek pl jest kompletnie nie adekwatny do poglądów Polaków.Grupa badawcza składała sie w większości z przeciwników PIS, bo kto inny tam wchodzi. To jak byście zrobili ten sam sądaż na łamach frondy. Wiecie jaki był by wynik.

      Usuń
    3. Zajrzałam do frondy. Nie ma szału. Ilość i jakość komentarzy mizerna. Łącząc ilość polubień K. Pieczyńskiego na FB i w "Polityczku" daje dość zawrotną liczbę, która daje nadzieję. Kurcze blade ! Wszędzie jej szukam.

      Usuń
  16. https://twitter.com/amazgula/status/789749155283529729/photo/1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno się nie zgodzić z Jego flaszencją generałem Głodziem - Flaszką, ponieważ wszyscy oni są obywatelami Watykanu i tam może symbolem być krzyż.
      Oni sami są okupantami polskiego narodu.
      W pomieszczeniach KEP nie ma godła Polski, co upewnia nas co do faktu, że to obcy na polskiej ziemi.
      Wystarczy zajrzeć do historii Polski by wiedzieć, że to zdrajcy naszej Ojczyzny, pasożyty wyhodowane na niedoli polskiego narodu.
      Pozdrawiam

      Usuń
  17. Z tego banku nie korzystajcie, bo was okradną:
    Zarząd kontrolowanego przez państwo czyli PiS Banku Pocztowego (hojnego sponsora filmu „Smoleńsk”), wszystkich swoich pracowników zapędził nie tak dawno na mszę w intencji… prezesów, czyli za samych siebie (Sławomir Zawadzki, Magdalena Nawara, Jerzy Konopka, Krzysztof Telega, Robert Karaszkiewicz). Za powodzenie, zdrowie i dobre samopoczucie wymienionych powyżej z nazwiska bossów, modlono się nie byle gdzie, tylko w stolicy polskiego Gargamela, czyli bazylice w Licheniu.
    Niby było to tylko zaproszenie do wzięcia udziału we mszy, czyli zero przymusu, ale „niechby tylko ktoś, zwłaszcza z kadry kierowniczej, ośmielił się nie skorzystać z zaproszenia” – mówi nam jedna z pracownic banku.
    „Kadra kierownicza srała w gacie i w te pędy mknęła do Lichenia, żeby nie daj boże dupy nie dać, i żeby prezesi koniecznie odnotowali ich obecność. Stali więc w pierwszym rzędzie i najgorliwiej, najgłośniej psalmy śpiewali.”
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  18. W Święto narodowe, 11 listopada odbędzie się uroczyste otwarcie największej wyciskarki do soków, znanej jako Świątynia Opatrzności Bożej.
    Zjadą się: pan długopis Duda, rząd, sejm , senat , marszałkowie...Cały " epidiaskop ".
    Mszę poprowadzi pan biskup Nycz, który JUŻ w wywiadzie, zapowiedział, że będą: " dziękować bogu za Konstytucję 3 - Maja " !!! Kpi, czy o drogę pyta?
    Wielce szanowny panie biskupie!
    Są jakieś granice kłamstwa, fałszu, obłudy! To pańscy kolesie, z tamtych czasów - byli głównymi rozgrywającymi niesławnej Targowicy, to oni uczestniczyli w wielkiej zdradzie narodowej! Między innymi byli tam:
    Biskupi: Józef Kossakowski, Ignacy Massalski, Wojciech Skarszewski i Michał Roman Sierakowski, który pełnił funkcję naczelnego kapelana konfederacji. Papież Pius VI pobłogosławił targowicę i wyraził życzenie:
    "aby stworzenie konfederacji stało się początkiem niewzruszonej spokojności i szczęścia Rzeczypospolitej" (ups!).
    To wy, klechy byliście zdrajcami i nie dziękujcie bogom - dziś, skoro wtedy mieliście Polskę, jej niepodległość i wolność - w tłustych dupskach!
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie łżyj pan, panie biskup! Bo kłamstwo do prosta droga do kotła ze smołą... Prawda, panie " prawdomówny " ?

      Usuń
  19. Konstytucja 3 maja, targowica, wieszanie biskupów-zdrajców i insurekcja kościuszkowska w Warszawie.

    To powinno być lekturą obowiązkową dla kleszych, watykańskich oszustów!!!
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To powinno być ujęte w historii Polski w szkołach, by nasz ogłupiały naród wreszcie zrozumiał, że jest sterowany przez klerykalną watykańską mafię

      Usuń
    2. Dobra , powinno , powinno ,powinno i powinno ,tylko kto ma to zrobić, aktualna władza? jeśli poprzednie przez ćwierć wieku się nie kwapiły?
      Q...a u nas jest gadka z każdej strony politycznej władzy ,że się coś powinno a potem jest jak zwykle.
      Do d..y.
      Czy dociera to wreszcie teraz do wszystkich tu piszących i czytających głów ,że problem leży w tych głowach?
      I dopóki tego nie naprawimy nie będzie żadnej pozytywnej zmiany. Będziemy się mozolić na próżno.
      Systemów nie naprawią spaprane umysły. To najpierw trzeba te umysły naprawić a dopiero wtedy oczekiwać można pozytywnych zmian zgodnych z tym, co się "powinno".
      Samo gadanie ,że się coś powinno niczego nie zmienia, bez uwzględnienia kto i z jakim umysłem ma to zrobić. Trzeba spowodować ,żeby ten naród nie były taki "ogłupiały" a przez to "sterowany" i tu obojętnie przez kogo ,ale przez Watykan szczególnie.
      Jak to spowodować?, pisałem już wiele razy ale jak na razie jest i jak mniemam będzie to głos wołającego na puszczy...intelektualnej. Nie ma innej drogi ,innych dróg już próbowano od tysiącleci tyle ,że jesteśmy obecnie w "czarnej d..pie" cywilizacyjnej, nie mylić z technologiczną.
      Współczesność jawi się jako przykład technologicznego geniuszu i moralnej degeneracji.To prowadzi do katastrofy.
      Naprawa cywilizacji, której rozwój odbywał się przez rozbój dobiega końca.
      Do myślenia potrzebny jest mózg ,nie wspominając już o człowieku.
      I takie moje powiedzonko o zdrowiu;
      -dyskusja o tym, jak uzdrowić ludzi z choroby, trucizną która ją wywołała jest bezprzedmiotowa.
      Jak łatwo zauważyć, bardzo wielu ludzi lubi takie myśli, które nie zmuszają ich do myślenia. Zasada przyczynowo-skutkowa działa w pełni.

      Usuń
    3. Popieram Twoje myślenie w 100%
      Widzę także, że większym problemem Polski jest zniewolenie umysłowe naszego narodu niż sam fakt "przewodniej roli kleru"
      Potrzebujemy odrodzenia.
      Wszystkie zaś "odrodzenia" następowały wskutek powrotu do dobrych obyczajów narodu.
      Jesteśmy mądrym narodem, który pozwolił narzucić jarzmo obcej zachodniej kultury , gdy jako naród słowiański , jak wynika z historii posiadamy własną nie gorszą od tej narzuconej.
      Ukryto naszą tożsamość sugerując , że Rzeczpospolita zaczęła się od 966 roku, pomijając czasy Lechistanu będącego tak silnym imperium, że nawet następujące po sobie kolejne imperia nie zdołały przebrnąć owej granicy Lechistanu.
      Ale to historia i to bardzo skrzętnie ukrywana przez Imperium Watykańskie.
      Dziś potrzebujemy przede wszystkim wolności myśli oraz prawdy o tych, którzy nas zniewalają.
      Powrotu do takich wzorców patriotyzmu i oddania Ojczyźnie jak Tadeusz Kościuszko.
      Masz rację, że nie można uzdrowić choroby ludzi trucizną, która ją wywołała.
      Dlatego są takie blogi jak ten byśmy mogli wskazywać słuszne kierunki i rozwiązania sytuacji w której znaleźliśmy się.
      A ponieważ nie ma osoby doskonałej, słuszną rzeczą jest współdziałanie i wybieranie z szeregu propozycji tych, które mogą przynieść wolność.
      I to chyba kolejny problem Polaków.
      "Dwóch Polaków, a trzy zdania".
      Ale próbować warto.
      Na razie "Polska Laicka" jest wielką niewiadomą. Nie sądzę jednak by manifestacje były słusznym , a może jedynym środkiem dla wyzwolenia kraju spod jarzma klerykalizmu.
      Ludzie już tak przyzwyczaili się do tego, że ktoś protestuje, że nawet nie wiedzą kto i dlaczego.
      Musimy dojść do serc i umysłów Polaków.
      Jak?
      Liczę, że będzie to dzieło większej liczby ludzi, którzy nad tym myślą.
      Póki co czekam na ruch "Ruchu" Polska Laicka"
      Pozdrawiam

      Mamy w narodzie tylu patriotów i bohaterów,że jest z kogo brać wzór.
      Tylko czy zechcemy z nich skorzystać ???

      Usuń
  20. Nigdy, w Polsce, którą pamiętam z autopsji - nie było tak głupio, tak nieestetycznie, tak prymitywnie i tak NIEBEZPIECZNIE:(
    Polska pis-lamu, to właśnie taka Polska. I proszę mi tu nie marudzić, nie uprawiać demagogii, że przecież " wadzę " - uzyskali w sposób demokratyczny!
    Nie do końca jest to prawdą i coraz częściej dochodzę do wniosku, że - co najwyżej - gówno - prawdą! Tu:
    Cześć pamięci dla prof. J. Tischnera, bo On wiedział co jest ważniejsze...
    Zawsze mówił o sobie , że jest : Człowiekiem, filozofem i księdzem, a ta właśnie kolejność - świadczy dobitnie o Jego wielkości i właściwym stopniowaniu - wartości człowieka!
    " Wiara " i wykonywany w odniesieniu do niej - zawód księdza, nie jest żadnym patentem moralności i człowieczeństwa! Życie i praktyka pokazuje, że często jest wręcz odwrotnie.
    Kolejne Święto Niepodległości i kolejne " pole do popisu " - dla wszelkiego rodzaju : szaleńców, narodowców, neo-faszystów, bandytów, kiboli, którzy wykorzystują poparcie kościelnych i obecnej , przaśnej " wadzy "!
    Marzy mi się taka Polska, w której i ja mógłbym świętować: W znaczeniu publicznym, nie prywatnym. Dziś kompletnie nie widzę takiej niszy - dla siebie.
    To też Moja Polska - a nie mam mojego Święta Niepodległości! Dlaczego?
    Nie pójdę z " kościelnymi " - bom niewierzący, wstrząsa mną rosnące zagrożenie ze strony, coraz liczniejszych , grup faszyzujących, bądż też: wprost faszystowskich.
    Z " moją " organizacją, jaką była " Pierwsza i jedyna Solidarność " - też nie pójdę, bo już dawno poległa, a obecna, to farsa i obciach! I " bucowatość " !
    Przypomnieć tu należy, że A. Hitler doszedł do władzy, też w sposób demokratyczny. A jak już doszedł, to zaczął eliminować wszystkie struktury państwa, które mogły mu zagrozić! Coś mi to przypomina, na gruncie aktualnej sytuacji w Polsce!
    Niszczenie T. Konstytucyjnego, grzebanie przy niezależności sędziów i wymiaru sprawiedliwości, samorządach terytorialnych... Te właśnie " kierunki polityki " wolskiej - od razu przypomniały czarne lata XX wieku! Które kosztowały kilkadziesiąt milionów ofiar.
    Znowu Polska i jej mieszkańcy, w dużej części pokazują, że są zwykłymi ladacznicami moralnymi. " Dają " tym, kto da więcej- co widać i czuć, obserwując choćby: wazeliniarstwo wojska, policji, szeregowych obywateli, którzy ZAWSZE znajdą jakieś usprawiedliwienie dla swych, mało chlubnych - postaw!
    Wytwórnie wazeliny powinny świętować szczyt produkcji, by zaspokoić potrzeby rodaków, do smarowania swych mizernych korpusów, aby: bezboleśnie wślizgnąć się w zadki kaczora generalnego i jego piesków!
    Ze względu na powyższe należy mocno się zastanowić:
    CZY JEST CO, CZY JEST Z KIM ŚWIĘTOWAĆ? Czy Polska tak zniewolona, tak podzielona - zasługuje na Święto Niepodległości? Czy jest niepodległa, skoro mniejszość narzuca większości swoją chorą, klerykalno-nacjonalistyczną politykę? Czy państwo, w którym " religijność " - jest podstawą oceny patriotyzmu Obywateli - to państwo normalne?
    Ech, znowu pozostanę w domu! Powspominam nadzieje związane z wielkim Sierpniem, potem z rokiem 1989 -tym, wypiję kielicha i pójdę spać, z nadzieją na miły sen! Bo na powrót normalności w Polsce, coraz mniej mogę liczyć...
    P.S.
    Ależ cholera się nagadałem...Szkoda, że nie ma z tego żadnych pieniędzy:)))
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej w tym wszystkim boli, że to wrogowie świętują " niepodległość ", gdy my wiemy, że nie ma jej w Polsce od ponad 1050 lat.
      Naród jest tak zmanierowany, że nawet nie zastanawia się nad tym iż stan naszego kraju to efekt działania zdradzieckiej mafii watykańskiej wobec polskiego narodu.Zmienia się nazwy ulic, placów z nazwisk osób , które w historii Polski okazały bohaterami na nazwiska zdrajców i hochsztaplerów.
      Możemy w tym wszystkim uczestniczyć i płakać nad losem, lub pokazywać ludziom w jakiej niewoli tkwią.I na pewno nie będzie to takie proste i szybkie, ale możemy wpłynąć na los kraju.
      Dlatego jak mniemam powstało Stowarzyszenie Polska Laicka.
      .
      Nie traćmy hartu ducha, bo to jest klęska samych zamierzeń.
      A ktoś je musi zrealizować.
      Kiedy widzi się władze kraju klęczące przed klechą, czy generałów WP kłaniających się ministrowi- hochsztaplerowi to naprawdę zapiera dech.
      Ale ci dupolizy to tylko mały promil społeczeństwa. Są wśród Polaków tacy co nie zginają kolan przed oprawcami w sutannach.
      Znajdźmy ich , zbierzmy i przeciwstawmy czarnej mafii.
      Pozdrawiam

      Usuń
  21. http://wiadomosci.onet.pl/religia/wlochy-kolejny-wywiad-papieza-dla-dziennika-la-repubblica/ng3ckh

    "Franciszek zauważył, że największym złem, jakie istnieje na świecie, są nierówności i dlatego trzeba z nimi walczyć. To pieniądz tworzy nierówności i sprzeciwia się działaniom na rzecz wyrównania poziomów dobrobytu, a tym samym równości – stwierdził papież.

    Na pytanie, czy zdaje sobie sprawę, że popierany przezeń wzorzec społeczeństwa, w którym panuje równość, odpowiada programowi socjalizmu marksistowskiego i komunizmu, odpowiedział, że wielokrotnie była o tym mowa i jeśli już, to trzeba powiedzieć, że w tym przypadku komuniści myślą jak chrześcijanie. - Chrystus mówił o społeczeństwie, w którym to ludzie ubodzy, słabi i wykluczeni mają decydować – przypomniał Ojciec Święty."

    Tylko nie powiedział o czym mają decydować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W największej wyciskarce do soków, w Warszawie - dziś była premiera:)
      Było: "skromnie", wręcz ascetycznie, a pan Nycz zapodał, że potrzeba jeszcze i tylko - 40 milionów, na " wykończenie " tego symbolu głupoty ludzkiej! Rząd zapisał i polecenie szybko wykona!
      W tym qrewskim kraju, codziennie, zbiera się nieporównywalnie mniejsze pieniądze, na potrzeby ciężko chorych, często umierających, w tym dzieci!
      Dodam: dzieci UBEZPIECZONYCH!
      Na zapewnienie prawidłowej opieki nad chorymi - pieniędzy nie ma! Kościół, ten chory miłośnik: spermy, komórki jajowej i zygoty... milczy!
      Widać, na tym przykładzie, że urodzonych już, to oni mają w głębokich " antypodach ", w odróżnieniu od zygoty!
      Moralność zaiste bardzo specyficzna, a dla mnie odrażająca, wstrętna!To co ichniejszy Franciszek bez numeru wygaduje, to puste słowa, bez pokrycia, bez próby zrealizowania ich w praktyce...
      " Słowa, słowa, słowa"...
      Stanisław
      Stanisław

      Usuń
    2. Jak w ustach szefa najbogatszego państwa na świecie, które złupiło cały świat brzmi mowa o nierównościach społecznych?
      Ta gadka Franciszka ma wywołać wśród narodów Europy chęć przyjęcia Arabów.
      To zaś niesie za sobą wynarodowienie europejskich narodów.
      Doprowadzenie do tego, by ludzie nie czuli ze sobą żadnych więzi.
      To pozwoli klechom opanować cały świat , utworzyć jedna religię światową i posadzić na tronie swojego uzurpatora.

      Usuń
  22. Tylu psychopatów na jednym forum... no, no

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy się nie zapiszę do Polski laickiej - bo kocham Kościół i Jezusa.Tak po prostu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he kolejność jest nie bez znaczenia!

      Usuń
  24. Tutaj trochę zbrodni "ukochanego" przez Polaków kościoła ...

    http://www.eioba.pl/a/5an9/wymordowanie-katarow-przez-kk-jako-likwidacja-opozycji

    OdpowiedzUsuń
  25. - "Ponad ćwierć wieku służy przekonało mnie dogłębnie, że Polacy w żaden sposób nie dorośli do życia w wolnym kraju, do demokracji. Od 26 lat ciągle słyszę, że jestem na usługach kolejnych rządów. Zastanawiam się dogłębnie nad kondycją psychiczną części społeczeństwa, bo czasem mam wrażenie, że to właśnie społeczeństwo jest przekonane, że policjanci pojawiają się – tak, jak obecnie pod Sejmem - z własnej woli i inicjatywy. Czy ktoś udaje, czy rzeczywiście żyje w tak wirtualnym świecie, że nie ma zielonego pojęcia, iż każda akcja jest wynikiem wydania polecenia czy rozkazu przez władzę odgórne?" – pyta funkcjonariusz.

    Warto przeczytać!!!

    źródło; http://wiadomosci.onet.pl/kraj/bylem-pacholkiem-tuska-teraz-jestem-w-armii-pis-u-list-policjanta/nx0r99h

    Dla mnie te słowa są najznamienniejsze i charakterystyczne "...Polacy w żaden sposób nie dorośli do życia w wolnym kraju, do demokracji." Teraz demokracja pasje nam jak onegdaj socjalizm , "jak krowie siodło".
    Z takimi mózgami to nie będzie pasować żaden ustrój bo jesteśmy najbardziej zdegenerowanym społeczeństwem/narodem w Europie jeśli nie na świecie. Przypomnijcie sobie słowa prof.Szczepańskiego ,które cytowałem już po wielekroć. Polska na naszych oczach się rozsypuje, kim ch...m to się jeszcze kupy dupy trzyma raczy sam pan bóg wiedzieć ,ale to tajemnica, którą znają jedynie ci(mediatorzy), którzy prowadzą naród do katastrofy. POLSKA OBŁĘDEM STOI.

    Czym jest demokracja w świecie , a to polecam świetnt tekst Tymoteusza Kochana

    OdpowiedzUsuń
  26. cd.
    Demokracja - Degeneracja 2016-11-07 21:23:31
    Po jednej stronie karykaturalnie głupi recydywista - oszust podatkowy, mizogin i rasista, będący kwintesencją bezwzględnej władzy patriarchalnego kapitału nad światem. Po drugiej idealna wyrazicielka interesów kompleksu militarno-przemysłowego, kobieta z elit oderwana od rzeczywistości, która cieszy się z amerykańskich bombardowań i śmieje z krwawej eliminacji przeciwników imperialnego reżimu. Gdyby Stany Zjednoczone rzeczywiście były kolebką współczesnej demokracji to taką demokrację należałoby natychmiastowo zdelegalizować i zniszczyć.
    Jedyny kandydat o innych i wyrazistych poglądach (Bernie Sanders) odpadł przez głosy szczytów partyjnych Partii Demokratycznej, która demokratyczna jest dokładnie w takim samym stopniu, w jakim demokratycznymi są największe światowe koncerny, banki i fundusze inwestycyjne. Rzekoma amerykańska swoboda demokratyczna okraszona głośnymi, pełnymi awantur i rynsztokowych afer igrzyskami to bajka dla naiwnych. To, co sprzedaje się na zewnątrz (w smutne tropiki i do „ciemnych kolonii”!) jako uosobienie nowoczesnych wolności nie działa nawet na miejscu, jest za to prawdziwym cmentarzyskiem wolności i prawdziwym pośmiewiskiem. Światowi nauczyciele wolności i demokracji to zwyczajni, zamordystyczni reprezentanci grup imperialistycznych interesów, kulturowo oscylujący gdzieś pomiędzy taśmowo produkowanym pornosem, a kulturą gangsterską.
    Gdzie tu wybór, jeśli jedynymi zwycięzcami mogą być reprezentanci militarystycznych lobby i koncernów, jak można mówić o demokracji i rządach obywateli w kraju, gdzie jedyną przepustką do władzy i wyborczego startu są wielkie pieniądze?
    To nie demokracja, to kapdemokracja – demokracja robiona przez najbogatszych, przez kapitalistów, dla kapitalistów, dla najbogatszych, dla światowego kapitału i w imię interesów amerykańskiej finansjery, amerykańskiej armii i jej kapitalistycznych pochodnych. To kapdemokracja w dodatkowo zdegenerowanej i karykaturalnej formie, gdzie nawet resztkowe programy, postulaty i hasła polityczne zastąpione zostały śmieciową wojną na wizerunki w której dowódcami stali się polityczni styliści i specjaliści od wizerunku będący nowoczesnymi władcami umysłów, panującymi nad człowiekiem masowym przy pomocy tego, co w odniesieniu do hitlerowskich Niemiec nazywało się mianem goebbelsowskiej inżynierii społecznej, a teraz przerobiono na szczęśliwie i pogodnie brzmiące „Public Relations”.
    Oto właśnie zdegenerowana forma systemu pseudodemokratycznego podporządkowanego władzy kapitału.
    Po stronie władców - złodzieje, miliarderzy, zarządcy fabryk śmierci i cyniczni mordercy odpowiedzialni za śmierć dziesiątek tysięcy. Po stronie elektoratu - zmanipulowani, zafiksowani na punkcie obrony własnych przywilejów i osobistych (czasem nawet i żadnych) dobrobytów, niewykształceni i zdezorientowani ludzie przepychani niczym stada bezwładnych baranów przez wszechwładne korporacyjne media, systemy taśmowej produkcji i konsumpcji ludzkich mózgów.
    „Wybór” to w tym układzie iluzja, którą karmi się wierzących w wolność w kraju miliarderów. Estetyka amerykańskich wyborów to estetyka groteskowej, postapokaliptycznej władzy nad zdezorientowanym tłumem, który rządzony jest przy pomocy najbardziej prymitywnych narzędzi.
    Takie odczytanie amerykańskich wyborów podchwyciły już nawet mainstreamowe europejskie media, gdzie nawet w prokapitalistycznych i proliberalnych gazetach i źródłach przeczytamy już o „amerykańskim spektaklu”, „farsie”, „widowisku”, czy „cyrku”. Przepaść cywilizacyjna pomiędzy USA a Europą jest w tym wypadku widoczna gołym okiem, a każde, nawet najgłupsze i najbardziej reakcyjne w rezultatach wybory w Europie to przy amerykańskiej demo-degeneracji prawdziwa ostoja cywilizacji i szacunku do wyborcy oraz człowieka.
    Prawdą tych amerykańskich wyborów jest jednak co innego - w rzeczywistości odsetek tych, którzy pragną w USA jakichkolwiek głębszych zmian jest niewielki.

    OdpowiedzUsuń
  27. cd.
    Wygra więc ten, kto będzie sprawiał wrażenie bardziej solidnego obrońcy "Wielkiej Ameryki" z jej militarną i ekonomiczną przewagą nad światem. Niezadowoleni przegrali. Dominujący w USA wyborcy to nadal /w mniejszym lub większym stopniu/ beneficjenci amerykańskiego panowania nad światem – realne alternatywy nie będą więc brane pod uwagę skoro amerykańska hegemonia wciąż ma się dobrze i dalej działa. Wybory władcy, za którego najważniejsze decyzje i tak podejmuje Wall Street przemieszane z korporacjami zbrojeniowymi to natomiast propagandowa błyskotka, atrakcja porównywalna z kolorowymi rubrykami odnotowującymi wypadki z życia brytyjskiej rodziny królewskiej i innych godnych pożałowania celebrytów zarabiających na siebie swoim, sprzedawanym nachalnie, ciałem.

    Wszystko to dzieje się zgodnie ze słowami Lenina – demokracja w kapitalizmie to demokracja bogatych i złudzenie biednych. To wolność dla tych, których stać na opłacanie polityków, aby realizowali ich interesy. Pozostałym pozostaje wiara w przypadek i los. Dobroduszna Ameryka nikogo nie pozostawi jednak samemu sobie. Ostatecznie najbiedniejsi zawsze mają dla siebie ciepłe kanały, Detroit itp., przestronne więzienia i wojny na których mogą zginąć przysługując się ojczyźnie. Pozorowane wybory realizują naczelny cel amerykańskiego systemu – gwarantują bezpieczną reprodukcję tych samych, kapitalistycznych elit.

    Cała reszta to już wyłącznie mokra robota dla ośrodków panowania ideologicznego, które mają pełne ręce roboty, aby śpiewkami na temat różnorodnych skandali obyczajowych i kłótni w biznesowej rodzinie spacyfikować wszelki potencjalny kontekst klasowy i systemowy, który mógłby wypłynąć podczas wyborów.

    Twoją prawdziwą amerykańską wolnością, twoim American Dream jest więc wybór pomiędzy jednym lub drugim milionerem. Twoją wolnością jest wybór pomiędzy lobbystą grup naftowych, a grup farmaceutycznych. Możesz też zagłosować za tym, czy Bliski Wschód należy dalej rozwalać konwencjonalnie, czy też jednak użyć broni atomowej… A jeśli masz konto w banku (choćby był na nim tylko jeden cent) to zadbaj przynajmniej o to, aby wygrał ten kandydat, którego obstawia twój bank… a nuż zyskasz dzięki temu 0,01% na rocznym oprocentowaniu?
    ==================
    I co? DEMOKRACJA to najgłupszy z systemów jaki wymyślili ludzie, jak mawiał klasyk. Do tego ona właśnie się sprowadza. WYNATURZENIE. Ale to wszystko moi mili ma swoją naczelną przyczynę , która tkwi w patologicznej budowie i funkcjach mózgów ludzkich. Innej przyczyny nie było ,nie ma i nie będzie.
    W tych patologicznych mózgach tworzone są i potem realizowane takie systemy (jakie mózgi) organizacji życia ludzkiego na tej planecie. To jest najważniejsze odkrycie , którego "jak diabeł święconej wody" boi się stłamszona, ociemniała ludzkość.Żaden system filozoficzno-religijno-ideowy nie dał na to właściwej odpowiedzi jedynie bredzenie o lepszych czasach.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeden znamienny komentarz spod tego artykułu;

    "~asp.szt.Nierób : człowieku Policjancie Tak najpierw człowiek potem policjant .Olej ten cyrk ja po 20 latach to zrobiłem o całe 5 za późno.Wolę być cieciem z 2 tyś plus emerytura 1,5tyś. W tym kraju zaszczytów dochodzi się po śmierci. Dobry policjant to ten co zginął w Katyniu albo gdzie indziej.Żywy to alkoholik , łapuwkarz , Zomowiec , pasożyt emerytalny itp.Szanuj siebie innych olej , nie oczekuj niczego. Tak łatwiej .Ten kraj gdzie wszyscy deklarują katolicyzm to zarazem piekło. U niewierzących piekła nie ma. Pozdro i spadam tyle fajnych rzeczy do zrobienia na emeryturze .. "
    =============================

    "Ten kraj gdzie wszyscy deklarują katolicyzm to zarazem piekło. U niewierzących piekła nie ma."

    KATOLICYZM = PIEKŁO , POLSKA = PIEKŁO

    Skoro sam Bóg tak chce? "Niech się dzieje wola Twoja..."
    ==========
    "Imagine only people..."

    OdpowiedzUsuń