1

1

niedziela, 26 czerwca 2016

Siła za tronem...

Ubrani w biel gdyż ze studiów zapamiętali, że biel oznacza czystość. Ale człowieka nie oceniamy po ubiorze. To oni, śmietana życia duchowego w Polsce. Tysiąc lat temu przejęli władzę w naszym kraju. Teraz Polacy nie mają prezydenta ale mają rząd, ustanowiony przez tych z tyłu. Siła za tronem. 
Czy ktoś widzi w tych postaciach jakąkolwiek emanację duchowości? Proszę mnie oświecić!
Przecież to kapłani z tego okresu, gdy Egipt chylił się ku upadkowi, gdyż w religii wygrał męski szowinizm. Wszystko co było związane  z Boginią i kobietą należało zniszczyć. I jeszcze jedno skojarzenie, to z Corleone, tylko w dużo większej skali bo ci w bieli powołując się na niewinność ściągają haracz z połowy świata. 
Do was BISKUPI POLSCY adresuję te słowa. 
Kiedy znajdujemy przyjemność w czynieniu zła, kiedy rozmiłujemy się w niesprawiedliwości, kiedy śmiejemy się z maluczkich i głupich, którzy  lękają się boskiej sprawiedliwości, kiedy już identyfikujemy się ze złem wtedy wszechświat, który ma swoje prawa a wśród nich prawo miłosierdzia, wyrozumiałości, pobłażliwości dochodzi do punktu ostatecznego. Dusza, osobowość po opuszczeniu ciała zostaje wchłonięta w nadduszę wszechświata, w Najwyższą Istotę. Taka dusza, która okazała się  niereformowalna nigdy więcej nie ukaże się jako osobowość, jej indywidualność zostanie rozpuszczona jak gdyby nigdy nie istniała.  Całe  jej doświadczenie w świecie materialnym zostaje skasowane. Wasza niezdolność dostrzeżenia zła które czynicie jest samobójcza. W Absolucie jest tylko doskonałość, która wlicza w swoje doświadczenie ludzką omylność ale recydywa kościoła tworzy kosmiczną nierzeczywistość, która nie może istnieć dłużej. Nie ma miejsca dla waszej chciwości i barbarzyństwa poza tym światem. A ty kk wybrałeś  panowanie nad tym światem. 

22 komentarze:

  1. Żałosne są te biskupy i ten prezydent, na ich wezwanie gotowy....
    Tym bardziej, że zdjęcia dokumentują...uroczystości upamiętniające protesty robotnicze z czerwca 1976 roku...
    I... mimo, że mam sporą wyobrażnie, jakoś utożsamić tych grubasów w złotych kieckach - z cierpieniem Robotników z roku 1976-go, nie potrafię!
    A jeśli bielą - chcą utożsamić się z niewinnością i cnotą - to już pusty śmiech i znaczący gest pukania się w czoło, jest moją odpowiedzią:(((
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  2. W tych zdjęciach widać wycinek. Biskupi niby są z tyłu.
    A jednak są na czele.

    OdpowiedzUsuń
  3. Napiszę wam coś co jest [niejawne ukryte zatuszowane] a dotyczy wydarzeń w Poznaniu przed 60cioma laty. Jestem urodzony w Poznaniu własnie w tym roku więc mam moralny obowiazek wspominać o tym
    28 Czerwca 1956 roku na ulice Poznania wyszli robotnicy z wielu zakladów aby protestować przeciw uciskowi komuny. To wiedzą wszyscy i nie o tym bedzie. Zgineło - jesli się nie mylę 68 osób - wiekszość od snajpera strzałem w głowę [takie są fakty]
    W czasie gdy koło komitetu wojewódzkiego gineli ludzie, na Ostrowie Tumskim [okolice katedry i pałacu arcybiskupa] miało posiedzenie episkopatu Polski. Gdy ludzie zaczeli ginąć - biskupi cichaczem rozjechali się nie mówiac nikomu ani słowa
    Nie pamietam dokładnie co się wtedy działo i kto był - ale ja też byłem na odsłonięciu pomnika tych wydarzeń. Pomnik jak pomnik - ale napis na nim brzmiał
    ZA WOLNOŚĆ PRAWO I CHLEB.
    Mineło parę lat przyszedł czas obchodów 50 rocznicy tych wydarzeń. Pomnik trzeba było odnowić [nie wiem czy koniecznie - ale niech tam] Zrobiono to i okryto do ponownego odsłonięcia
    Wybuchła afera z pedałem arcybiskupem Poetzem [miał prowadzić mszę] i kombatanci wyrazili sie jasno - albo oni albo on. Były przetargi i w końcu wyszło na to że bedzie smierdziel [tylko uczestniczył] W tej sytuacji naprawdę wielu ludzi biorących udział w tych wydazeniach odmówiło przyjecia medali i uczestnictwa w uroczystościach. Całe miasto wrzało widząc niesprawiedliwość i kłamstwo
    Szopka jednak się odbyła! Gdy powtórnie odsłonięto pomnik był zupełnie inny napis -
    O BOGA
    ZA WOLNOŚĆ PRAWO I CHLEB.
    Dopisano O BOGA choć nikt wtedy o nim nie wspominał, choć episkopat uciekł jak tchórze z podkulonymi ogonami, choć nawet do umierajacych nie przychodzili księza. Teraz chca byc pierwsi i przypisywać sobie honory. Tak fałszują Historię kłamcy w sukienkach.
    Proszę was głościę ta prawdę gdzie możecie i jak najgłośniej puki jeszcze sa ludzie którzy to pamiętają

    Rozgoryczony Poznaniak Bogdan

    OdpowiedzUsuń
  4. " O boga "... dodano - zdaje się - w 2006-tym roku. Taka " modernizacja tfurcza " - kato-prawicy!
    "Dopisano O BOGA choć nikt wtedy o nim nie wspominał, choć episkopat uciekł jak tchórze z podkulonymi ogonami, choć nawet do umierajacych nie przychodzili księza"...
    To się nazywa: zawłaszczanie przestrzeni publicznej, a każda taka " modernizacja " skutkuje obowiązkową " asystą " panów w czerni, przy każdej uroczystości. Za drobne " co łaska ", oczywiście.
    Pozwalamy im - to robią co chcą! Każda władza, po 89-tym roku robiła właśnie tak, teraz mamy efekty i kosmiczną wręcz - bezczelność watykańskich okupantów!
    Przez 27 lat żadna władza nie odważyła się pomyśleć o napisaniu ustawy o państwowym porządku uroczystości. Kościelni zawłaszczyli zatem to: co nie było zagospodarowane.
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  5. A to już się w pale - nie mieści:

    Była asysta wojskowa i apel smoleński podczas obchodów Czerwca '56. Zaraz po wymienieniu ofiar buntu robotniczego, wspomniano o ofiarach katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Wówczas niektórzy opuścili uroczystość. Apel smoleński został odczytany po godzinie 11 przy Pomniku Poległych w Powstaniu Poznańskim 28-30 czerwca 1956 r. Organizatorem tej uroczystości był Związek Kombatantów i Uczestników Powstania Poznańskiego Czerwca 1956. Swoją obecność zaznaczyli politycy PiS, stojący w pierwszym rzędzie. Na miejscu byli m.in. wicepremier Piotr Gliński i poseł z Poznania Bartłomiej Wróblewski. (http://www.tvn24.pl)
    Co ma piernik do wiatraka? Co ma bohaterska śmierć, w 1956 roku, z ofiarami katastrofy lotniczej? Jak długo jeszcze ta kreatura - macierewicz, będzie zmieniał historię i prawdę w fałsz??? Kto mu zamknie wredną gębę???
    Przypominam macierewiczowi, że jeszcze Wojsko, nie jest jego prywatną formacją i za dzisiejszy cyrk i pozostałe brednie - zostanie rozliczony!!! Prędzej czy póżniej!
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  6. Katolicka Polska, aktualnie, jako jeden z dwóch krajów Unii / drugi to Malta/ - zatrudnia niewolników z Korei Północnej. Miedzy innymi - w firmie - symbolu: Stoczni Gdańskiej! Gdzie są polscy związkowcy, Gdzie jest zakichany kościół, sypiący moralnymi frazesami? Koreańczycy nie zaprotestują, bo zakładnikami są ich rodziny, które żyją w Korei...
    Wstyd mi za Polskę!!!!!!!!
    Nikt nie protestuje, nikt, włącznie z kościołem - nie zabiera głosu! A mnie... jest - po prostu - wstyd!!!!
    Niewolnicy dostają 10% z zarobionych pieniędzy, pracują po kilkanaście godzin dziennie. Nie są ubezpieczeni, nie dostają urlopu, bo należy się im - dopiero po trzech latach niewolniczej pracy! Żyją jak zwierzęta!
    Liczba " zatrudnionych ", w Polsce: to ok . 800 osób!
    Polska w budowie - dzięki niewolnikom z Korei Płn.
    wyborcza.pl/1,87648,19903681,polska-w-budowie-dzieki-niewolnikom-z-...
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
  7. Pracownicy z Korei Północnej lwią część swoich legalnych zarobków oddają reżimowi.

    "Bezwstydna chciwość" - tymi słowy kwituje proceder Adam Kozieł z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Organizacja European Alliance for Human Rights in North Korea szacuje, że poddani Kim Dżong Una dostają średnio na rękę 310 zł.

    Niektórzy pracownicy z komunistycznej Korei są w Polsce już po osiem lat, choć paszport kończy się im po pięciu. Nie chcą jednak wracać, bo za zarobione w Polsce pieniądze utrzymują całe rodziny. Północny Koreańczyk żyje średnio za 10-30 zł na miesiąc.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,87648,19903681,polska-w-budowie-dzieki-niewolnikom-z-korei-pln-moze-haruja.html#ixzz4CsUlEQ8H
    Kościelnym zbójom, przypominam: Koreańczyk to też Człowiek. Taki sam jak papież, czy nasi rodzimi kościelni - moralizatorzy! Dlaczego, łotry, milczycie?
    Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Apeluję do kościelnych, bo TA władza jest tak otumaniona waszymi bredniami, że tylko WY możecie skutecznie zareagować!

      Usuń
  8. Mialem okazję osobiście rozmawiać, gdyż podzielam po części poglądy p.Krzysztofa. Niestety rozczarowanie. W moim odczuciu osoba zaślepiona nienawiścią do kościola, mówiąca rzeczy o historii kościoła stronniczo, arogancki w dyskusji, kompletnie nielogiczny w temacie kościoła. Proponował mi funkcję logistyka w stowarzyszeniu. Niestety wspólpraca z kimś takim to w moim odczuciu budowa zamku na pisaku. Dużo krzyku, mało mądrości w postępowaniu. To, że kościół w historii wyrządził wiele złego wszyscy wiemy. Jednak sposób proponowanych zmain jest przedstawiany brutalnie, wręcz szalenie, by w mojej ocenie z tą osobą co kolwiek budować. Jest dość znany, mówi populistyczne teksty (więc znajdzie sympatyków) - brak mu jednak mądrego, szerokiego pomysłu co dalej. Brak realizmu stąpania po ziemi. Niszczyć wielu potrafi - budować trudniej. Ja proponuję delikatniejsze, trudniejsze do zrozumienia, za to znacznie szersze rozwiązanie przedstawione w projekcie logikaistnienia.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Robercie, jak oboje wiemy ta wczorajsza rozmowa odbyła się w mojej obecności. Nie przypominam sobie, żeby Pan przedstawił jakikolwiek logiczny plan współpracy. To od pana usłyszeliśmy wiele okrągłych zdań i brak jakichkolwiek konkretów dotyczących logicznego działania. I jeszcze jedno: w którym momencie tej rozmowy padła propozycja współpracy w charakterze logistyka??? Jestem skłonna stwierdzić, że to raczej Pan ma populistyczne poglądy polegające na tym, że należy kościół reformować i układać się z jego hierarchami. I jeszcze jedno, brak Panu tolerancji. Nie dopuszcza pan możliwości, że ktoś może myśleć inaczej niż Pan i nie chce zmienić swoich poglądów dla możliwości współpracy z Panem. Panie Robercie dokładnie przeanalizowałam polecaną przez pana stronę www i brak jest w tym co przeczytałam jakiegokolwiek spójnego planu działania. A w przyszłości proszę o mniej agresji w czasie rozmów z ludźmi o nieco innym sposobie myślenia. Życzę powodzenia.
      Elżbieta

      Usuń
  9. Panie Stanisławie obiecałem już nie odpowiadać Pani Eli do czasu o którym pisałem, raz jedyny odpowiem jeszcze osobie właczającej sie do dyskusji
    Konkrety:
    1. Przeczy Pan sobie:,,dlatego jego zamknięcie byłoby najlepszym rozwiązaniem'' następnie ,,zdaję sobie sprawę z nierealności'' Czyli zgadza się Pan z moimi postulatami po czym przyznaje rację mojemu adwrsarzowi Pani Eli
    2. Rezczywiście piszac spontanicznie konstrukcja mojego zdania nie jest zbyt czytelna. Jednak dobrze Pan zrozumiał pisząc dalej, że kościół miałwiele czasu na zrozumienie. Wile tez zrozumiał. Bo kościół to nie budynki nie obsługa to ludzie, których świadomość celów i właśnie coraz czestsze rozumienie krzywdy którą wyrządza ludziom - będzie motorem zmian. Ewolucją w myśleniu. Bo gdyby myśleć inaczej to także kapitalizm powinniśmy zamknąć bo kto wie czy jeszcze bardziej nie wyzyskuje ludzi. Tylko byli tacy co próbowali i skończyło się totalitaryzmem, bo pomimo szczytnych ideii ludzie nie są przygotowani na takie rewolucje w myśleniu, a co dopiero w postępowaniu, Jednak mimo wad dziękui kapitalizmowi, drapieżności jego rzutkich przedstawicieli i zwykłym ludziom żyje się lepiej. Kiedyś minie jedno i drugie, Jestem też za. Identycznie jak Pan Krzysztof w wielu kwestaich Kościoła. Jednak radykalizm jego spojrzenia jest w moim odczuciu szkodliwy i niebezpieczny bo jest rewolucją w myśleniu nie ewolucją, o ktorej sam Pa. krzysztof mówi gdzie indziej. Przeczy sam sobie. Jest nie konsekwentny. Opisałem to w projekcie logikaistnienia.pl
    Nie zmuszam nikogo do rozumienia, ale też nikogo nie zamykam i nie potępiam. Bo parafrazując Jezusa i rzut kamieniem, też nie jesteśmy bez winy, czy to oznacza, ze należy nas zamykać, czy możemy jeszcze się przydać ? Tak samo myśle o kościele. Jest ogromną wartością moralną i materialną by ewolucja ot tak sobie pozwoliła go zamkną. Nawet jeśli to mówi lubiany za wrażliwość aktor - Krzysztof Pieczyński. Myśle, ze im szybciej zrozumie błą w mysleniu tym lepiej dla nas wszystkich. Z szacunkiem, lecz nikomu już nie odpowiem,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skad sie biora tacy co niewiele rozumieja, a chca pouczać innych?
      Chrześciaństwo miało dosyć czasu i dosyc rewolucji. Nic sie nie nauczyło bo nie chce - nie ze nauczyć - ale oddac przywileji.
      Chcesz sobie z nimi dyskutować? - proszę!, ale rób to na własna rękę. Ludzie tu zebrani widzą wyraźnie że czas rozmów się skończył i nastąpił czas czynów.
      Nie chcesz pomóc - to nie przeszkadzaj

      Usuń
  10. Panie Bogdanie Chrześciaństwo to nie wyizolowany twór. To ludzie. Więc to nie chrześciaństwo musi sie zmienic, a ludzie tworzacy je. Wyraźnie widać, że nie są jeszcze gotowi. Mówi o tym Pana jezyk, zabraniający mi uczestnictwa w dyskusji. Głosu. Może teraz tylko krok do zamknięcia mnie tak jak kościolów ? Oj koledzy, sami widzice dlaczego ewolucja nie pozwoli na zamknięcie kosciołów, bo dawno byśmy się zakrzyczeli. Chociaz tam jest wiele blędów to przetrwała namistka zasad i jądro samej ideii. Nikogo nie pouczam. Mam swoje zdanie, którego wam nie odmawiam. Co więcej ja wam częsciowo przyznaje rację, a jestem atakowany. I co ja miałem też należec i atakować ! Przeciez mówicie programowo tylko o rozdzieleniu pośrednika czyli koscioła od boga. Boga sam p.Pieczyński kocha jak twierdzi - może Boga wojny ? Chyba rozmawiamy o innych idealach. Rezeczywiście nie rozumiem. Boje się was. To już wolę by kościół trwal jak najdłużej.
    Zmienił się przez tysiace lat, że pozwala mi mówić jeśli jego zgodnie z prawem nie obrażam wprost (przynajmniej taką mam nadzieję). Pan Panie Bogdanie odmawia mi nawet głosu w dyskusji. Wydaje mi się ,ze to znam i właśnie tak wyglądała nasza rozmowa z p. Krzysztofem. Rezczywiście nie pasuje tutaj i jeśli odmawia mi Pan głosu w dyskusji dsotosuję się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powtarzam - jeśli nie mam nic do powiedzenia - milczę. Bóg nie potrzebuje kościoła - jest raczej na odwrót - to kościół potrzebuje Boga. Nie wciskaj ciemnoty ze kościół to ludzie i wierni - jeśli by tak byłomiałby zupełnie inny obraz. O jakich prawach rozprawiasz człowieku? Naturalnych, Hermetycznych czy Boskich bo mnie wyglada ze nawet wymienionych nie znasz. Twoje unizone i sliskie podejście do sprawy - wskazuje księzula, a to nie jest partner do rozmowy ze mną bo wyzbył sie wszelkich cech ludzkich
      Nie dziw się ze traktuję cię nieufnie - wyczuwam przekręt z daleka

      Usuń
    2. Mam, Bogdanie - podobne odczucia.
      Stanisław

      Usuń
    3. @ Robert Malczuk
      Doceniam Twoje myśli ale chciałbym abyś Ty, i w co szczerze wątpię, reszta "ogłupionej hołoty", tak nazwijmy rzeczy po imieniu, zrozumiała tekst wyjęty z NT. Tekst ,który niweczy u samych podstaw nie tylko katolicyzm ale i całe to uzurpatorskie tzw.chrześcijaństwo. Tekst natchniony przez Stwórcę,który tak oto mówi do otumanionego przez pseudo kapłanów ludu "tej ziemi":
      Dz.Ap.17,24–25
      Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, On, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką i nie odbiera posługi z rąk ludzkich, jak gdyby czegoś potrzebował, bo sam daje wszystkim życie i oddech, i wszystko. (Biblia Tysiąclecia)
      Bóg, który stworzył świat i wszystko, co się na nim znajduje, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach wzniesionych ręką ludzką. Nie oddaje Mu się też usług rękami ludzkimi, niczego bowiem nie potrzebuje. Sam daje wszystkim życie, tchnienie i wszystko. (Biblia Poznańska)

      Stwórca niczego nie potrzebuje. To On stworzył wszystko i wszystko do Niego należy. Jest Panem wszystkiego i wszystkich.
      Stwórca jednak nie ogranicza się tylko do posiadania. On daje nam wszystko.
      A cóż może Mu dać człowiek? Sam nie posiada nic takiego, czego nie otrzymał od Stwórcy.
      Czasami o tym zapomina i daje „coś” Mu z przeświadczeniem, że jest taki hojny i wspaniałomyślny! I chełpi się tym, że złożył dar, ofiarę! Że dał Mu coś, czego On potrzebował.
      Nic bardziej mylnego.
      A On niczego nie potrzebuje, do Niego należy dosłownie wszystko. My też.
      Człowiek nie mógłby nic dać, gdyby wcześniej On go tym nie obdarzył.
      Więc po co ten cały cyrk-teatr ,tragikomedia z religiami, kościołami , wiarami, sektami ,zabobonami, gusłami?
      "Wiara czyni człowieka głupi", napisał katolicki ksiądz S. Staszic , jeden z najmędrszych ludzi jakich powołał Stwórca na "tej ziemi". Przeczytaj "Ród ludzki"(pdf)
      Posłuchaj mądrej pieśni Beatlesa , niejakiego J.lennona https://www.youtube.com/watch?v=XLgYAHHkPFs - masz na tyle wyobraźni?
      Sprawa , której tak uparcie bronisz jest przegrana ,nie u ludzi ale ich Stwórcy ,wyrok już zapadł-napisany jest w ostatniej księdze Biblii na samym końcu , myślę że wiesz o czym piszę?
      Ap. 18 Ja świadczę każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: jeśliby ktoś do nich cokolwiek dołożył, Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze. 19 A jeśliby ktoś odjął co ze słów księgi tego proroctwa, to Bóg odejmie jego udział w drzewie życia i w Mieście Świętym - które są opisane w tej księdze."
      Jak widać prawie przez cały okres swego istnienia kościół złamał wszystkie przykazania i nie pomny na przestrogi brnie wraz z ogłupionymi masami w swoim patologicznym zdegenerowanym zwidzie ku katastrofie.I niechybnie spotka go to, na co sobie sam zasłużył.
      "Wyjdź z niego..."


      Usuń
    4. Dodam jeszcze ,że Biblia to jest swego rodzaju test na inteligencję.

      Usuń
  11. Ja tam nie wierzę w Boga, bogów... Nie potrzebuję religii do szczęścia bo po cóż? Staram się być dobrym człowiekiem... Tak jest mi dobrze:-) nie odczuwam żadnej pustki.
    Jestem ochrzczona, mam bierzmowanie... zupełnie niepotrzebnie... Ślubu kościelnego nigdy nie wezmę, nie chcę chrzcić moich przyszłych dzieci... Same zdecydują.

    OdpowiedzUsuń
  12. Religia zasłania Boga. Optymalion o tym też pisał.
    Na przełomie XIX i XX wieku, Maria Rodziewiczówna napisała: "W nas (Polakach) jest tyle, co Pana Jezusa w obrazku". Trudno się z tym nie zgodzić. A kto tej "pseudo-wiary" Polaków przez 1000 lat nauczał? Dlatego popieranie organizacji KK jest przejawem głupoty, oportunizmu, cwaniactwa, lenistwa itd. (niepotrzebne skreślić). Co do ostatnich wydarzeń w Poznaniu i nie tylko, to mam nadzieję w końcu otrzeźwi owieczki, którym zostały resztki rozumu. Odwrót wiernych od KK jest widoczny, niestety skala tego odwrotu jest zbyt mała i może to potrwać kolejne dziesiątki, setki lat...

    Dlatego trudno przecenić takie inicjatywy jak Pana Krzysztofa, bo mimo wszystko taka działalność jest wyciąganiem kolejnego kamyczka z gmachu hipokryzji zwanego KK.




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tu po raz pierwszy i naprawde ogarnia mnie ogromna radosc ze coraz wiecej wspanialych,wolnych duchowo ludzi nie chce zyc jak niewolnicy. Wierze ze przyniesie to przebudzenie kolejnych istot, byc moze nie od razu, ale tylko duchowa wolnosc pozwala czlowiekowi siegac Absolutu

      Usuń
  13. dobrze ,że sa tacy ludzie jak wy

    OdpowiedzUsuń