1

1

sobota, 30 maja 2015

Wywiad dla naTemat.pl - 30.05.2015


O fałszowaniu przez Watykan dokumentów. O budowaniu nowej cywilizacji. O szczerości i czułości bez których nasza cywilizacja przepadnie. 


ATAKUJĘ  ZWYRODNIAŁĄ  INSTYTUCJĘ,  NIE  ATAKUJĘ  LUDZI  WIERZĄCYCH  W BOGA
http://natemat.pl/144213,kosciol-zniewala-polske-panstwo-watykanskie-nalezy-rozwiazac

44 komentarze:

  1. moze to pierwszy krok i po rozwiazaniu KK zdola sie Pan rowniez uwolnic od boga, ta nadzieje mam m.in. dlatego, ze i Kierkegaard, "chrzescijanski" filozof, advokat subjektywizmu i krytyk KK, nieswiadomie stworzyl podstawy do egzystencjalizmu i tym samym do atheizmu... nie marzylam, ze mozna taki glos uslyszec w PL, z Panskimi pogladami bylam wychowana w sekularnej PL, nikt mnie nie zatrul zabobonami i az dziw, ze takie rzeczy w ogole trzeba mowic, jakby to nie bylo oczywiste.. po ponad 40 latach poza PL odkrywam ten kraj jako jeszcze bardziej zacofany niz myslalam wyjezdzajac.. dobrze slyszec Pana glos w tym ciemnym tlumie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. To od czego Pan Krzysztof Pieczyński chce się uwolnić, to już jego prywatna sprawa Pani Natalio Koss. Walczymy o państwo świeckie a nie ateistyczne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Panie Krzysztofie - może Pan to przeczyta. Polecam dwa filmy, które być może Pana zainteresują jako duchowego poszukiwacza.

    https://www.youtube.com/watch?v=C1x8GeobwH8

    https://www.youtube.com/watch?v=c8k4yXuGH28

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak trzymaj Krzysztof
    Jestem z tobą
    Koniec tej obłudy kościoła
    Tych kłamstw

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. popieram !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    2. niech odpowiadają tak samo za zbrodnie i manipulacje ludzi jak komuniści !
      Manipulacja ludzkimi umysłami jest gorsza od zbrodni !!

      Usuń
  5. bardzo mądre słowa Panie Krzysztofie, popieram w całości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiam się, o jakie kłamstwa Kościoła chodzi... Wszyscy wiemy jak było. To już nie jest tabula rasa w pierwotnej postaci, bo Kościół tworzą zwykli ludzie, a Jan Paweł II w 2000r. zdaje się, że przeprosił za wszystkie winy Kościoła. Wypowiadanie się w taki sposób jest wyrazem totalnej niekompetencji.

    Ponadto jeśli Kościół zdaniem pana Pieczyńskiego manipuluje ludźmi to co można w takim razie powiedzieć o mediach, których de facto nikt się nie czepia? To, że w bezpardonowy sposób narzucają swoje opinie, poparcie i selekcjonują dogodne informacje, nierzadko sfałszowane... Czyż to nie jest sterowanie poglądami obywateli...? Proszę o bardziej racjonalistyczne i bezstronnicze przeanalizowanie pewnych faktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że Hitler i Stalin nie przeprosili, mogliby z czystym sumieniem dalej sobie poczynać ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Dzień dobry, może napiszę co mnie bardzo nie podoba się w KK.
      - PYCHA byłam na mszy z okazji I komunii i usłyszałam w modlitwie ,że religia chrześcijańska jest najważniejsza i wezwano do modlitwy aby zapanowała na całym świecie.Ciekawe jak w tej sytuacji czują się np Żydzi? Na tej samej mszy nie było proboszcza tejże parafii bo wyjechał z biskupem. Myślałam ,że śnię, zaprosił dzieci i rodziców i sobie wyjechał? O jakim Bogu mówi się w KK o Bogu mściwym, nienawistnym takim jak jego wyznawcy a przecież Bóg jest miłością , dlaczego tego się nie podkreśla upowszechnia?.Ludzie (powszechnie) nie mają w sobie miłości ani życzliwości do drugiego człowieka, dlaczego?Przecież KK jest po to aby uczyć, może robi to źle? Jasne ktoś powie: mówi się ale na odczepnego a to b. ważne prawo boskie na którym opierają się inne.Dlaczego księża sami nie pracują nad sobą i swoja postawą nie przekazują wartości innym?Dlaczego wychodzi w tv nijaki ksiądz Oko i bredzi dokładając do tego nienawiść i brak szacunku dla dyskutujących.Tak może polityk a nie osoba duchowna. A inne sprawy: pedofilstwo , wykorzystywania nieletnich itd i reakcja władz KK. A ojciec toruńczyk czy ktoś tak naprawdę posłuchał i zastanowił się co on mówi i jakim językiem -pełnym nienawiści.?i jA JAKO OBYWATEL POLSKI NIE MUSZĘ I NIE CHCĘ TEGO SŁUCHAĆ W MEDIACH POWSZECHNYCH.Nie chce aby KK wtrącał się do polityki. Jestem za oddzieleniem KK od państwa. Mam do tego prawo czy jestem obywatelem gorszej kategorii. ???KK ma swoje miejsca gdzie się zbierają i prowadzą swoją kościelną politykę i niech tak będzie.A my uczmy się sami i kochajmy Boga.Pozdrawiam Elżbieta

      Usuń
    4. a co to za porównanie nic dziwnego jak mamy takich ludzi to niedługo nas czeka średniowiecze !!

      Usuń
  7. Krzysztof Pieczyński jako osoba publiczna zabrał głos w bardzo drażliwej kwestii, a mianowicie permanentnej manipulacji, która dokonuje się przez system religijny, którego jedyną funkcją jest władza. Ta refleksja jest o tyle cenna, że jest to głos, który może medialnie przebić się do świadomości Polaków i próbować uczynić z nas naród wolny, którego niepodległość nie będzie kontrolowana przez żadne obce państwo, którym notabene jest religijne państwo Watykan. Życzę sukcesów autorowi, bezkompromisowości, sił i odwagi do dalszej walki. Pierwszy wyzwoleńczy krok został popełniony. Gratuluję i Pozdrawiam
    ps. Jezus, Mistrz z Nazaretu nie utworzył chrześcijaństwa, więcej nigdy, ci, którzy opisywali jego słowa nic na ten temat nie napisali. Jego Królestwo Niebieskie nie ma korzeni w tym świecie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, działalność Pana Pieczyńskiego jest ogromnie ważna i godna szacunku, ale by stać się wolnymi Polakami, potrzebujemy włożyć trochę wysiłku w skuteczne występowanie z Krk. Z własnego doświadczenia wiem, jaki paniczny lęk ogarnia czarnych i purpurowych panów każdy taki przypadek.
      Pan Krzysztof nie załatwi tej sprawy za każdego z nas. Kler doskonale zna nastroje sporej części rodaków z wielu portali i forów internetowych, jednak dopóki dzierży wręcz bezgraniczną władzę i otrzymuje miliardy złotych rocznie, dopóty będzie powtarzał za J. Glempem: "szczekające kundelki" nie są w stanie nam zagrozić. Hierarchowie, popijając przedni alkohol czytają nasze wpisy i śmieją się w tzw. kułak.

      Usuń
  8. Panie Krzysztofie, taka techniczna sprawa. Blog nie działa po wpisaniu w przeglądarkę adresu bez www. na początku. Z www. działa dobrze.

    To można w prosty sposób naprawić, proszę przekazać to tylko osobie opiekującej się blogiem i domeną.

    OdpowiedzUsuń
  9. Panie Krzysztofie, podziwiam za odważne i rozsądne wypowiedzi. Z biegiem lat coraz bardziej otwieram oczy na prawdziwą naturę KK.

    Należę do pokolenia urodzonych w 89'. Niestety (stety) "zaliczyłam" cały pakiet: religię w szkole, komunie i bierzmowanie. Szczerze przyznaję już od dziecka zastanawiałam się nad sensem "klepania" regułek w kościele i na katechezie. W głowie mi kołatało, że coś tu jednak jest nie tak i "co ja właściwie powtarzam" :) Myślę, że tak miało wiele moich rówieśników! Można to porównać bajki gdzie król jest nagi, ale każdy nie ma odwagi tego powiedzieć.

    Więc jak wiele moich kolegów chodziłam na religie w szkole (zawsze przyda to się przy ślubie kościelnym). Lekcje religii skutecznie mnie do religii zniechęciły. Głównie był to czas odmóżdżenia, potwierdzenia wątpliwości, co do wszelkich wyznań, słodki czas z żartów z katechetki ( do dziś pamiętam jej owłosione nogi w cienkich rajstopach i wykłady na temat seksu: "Wiecie, że nawet po ślubie nie musicie współżyć?" - i ryk śmiechu klasy), mądrości księdza: "Tsunami w Tajlandii to kara boża dla turystów jeżdżących tam i korzystających z usług prostytutek" (od razu ktoś z klasy spytał jaki kataklizm spadnie na Watykan za pedofilie).

    W kościele na mszy ostatni raz byłam chyba w czasach gimnazjum. Rutynowa niedzielna msza to zawsze była dla mnie męczarnia i skuteczny "popsuwacz" humoru. To co mnie zawsze denerwowało, że ksiądz wszelkie swoje kazania prowadził tonem oskarżycielskim, trochę jak do małych dzieci, które coś zbroiły lub były wyjątkowo nierozumne. Siedząc w ławce zawsze miałam wrażenie, że ktoś bezpodstawnie mnie gnoi. Do tego ta gloryfikacja cierpienia. Nie pamiętam mszy, która byłaby o pozytywnych uczuciach: miłości, empatii, przyjaźni. Tylko cierpienie, żal za grzechy, "zastanówcie się nad tym co zrobiliście, "zastanówcie się nad tym czego nie zrobiliście..." - wszystko wypowiedziane tonem oskarżycielskim ( dodatkowo nasz proboszcz miał takie ciemne okulary jak Jaruzelski, po każdym takim pytaniu robił groźną pauzę i rzucał srogim spojrzeniem za tych gogli.) Po takiej niedzielnej mszy wszystkiego się odechciewało. Niedziela zepsuta :)

    Jako, że lubię czytać i do tego interesuje się historią - klapki z oczu spadły mi już dobitnie. Teraz mam 24 lata i nie mam potrzeby szukać Boga w żadnej religii. Uważam, że skoro mam sumienie i zdolność do empatycznych uczuć - nie muszę klepać na siłę regułek, tracić czasu i pieniędzy na dziwne obrzędy.

    Dobrze, że znalazł się ktoś tak otwarcie mówiący - jak Pan. Uważam, że za mało jest w przestrzeni publicznej takich osób. Za to w mediach pokazuje się i promuje osoby narzucające swoją religie, poglądy i zasady. Nie czuję, że żyję w świeckim państwie. Im dłużej żyję, tym bardziej mnie to drażni.

    Okropnie przeraża mnie ciemnota umysłowa ludu w tym kraju. Z miesiąc lub dwa temu, w "Uwadze" był reportaż o księdzu, który na lekcji religii przyłożył sobie do krocza butelkę od soku i kazał ssać uczniom. Oczywiście dostał zarzuty prokuratorskie, psycholog potwierdził, że dzieci mówią prawdę. A co na to mieszkańcy wsi? W Uwadze po Uwadze dziennikarz pytał tutejszych ludzi o opinie ( w większości stały tam starsze kobiety). A one na to, że to był żart, że telewizja rozdmuchuje sprawę, że ksiądz porządny, że dzieci potrafią kłamać (dziennikarz wtrącił, że dzieci przesłuchał psycholog i nie stwierdził, że kłamały), że dzieci w tym wieku "już dużo wiedzą", że dzieci takie niewinne w tym wieku już nie są". To mnie przeraziło, jak bardzo ludzie w tym kraju są zaślepeni. Przerażające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorry, for not replying in Polish, but my knowledge of the Polish language is not sufficient enough. I am glad to read that young people in Poland are finally opening up their eyes:-)......it is the only way out of the darkness.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  10. Panie Krzysztofie, dziękuję że dzięki Panu człowiek może żyć w przekonaniu że jednak nie wszyscy zwariowali i że został już jednostką pośród rzeczy oszołomstwa, głupoty i ślepoty. Szkoda tylko że tak mało z tych , których głos jest bardziej słyszalny niż przeciętnego szaraka nie potrafi przeciwstawić się jawnemu szarlataństwu, złu , perfidnemu zakłamaniu i nie myślę tu tylko o klerze ale o tej całej spuściźnie betonu, który nas zalewa i coraz bardziej dusi naszą indywidualność. Czytając postu osób, które w podobny sposób myślą zastanawiam się tylko kiedy aż tak bardzo udało się nas zniewolić jako Naród.....pozdrawiam Pana Krzysztofa i wszystkich trzeźwo myślących, niech Pan nie ustaje bo ma Pan rzesze ludzi za sobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  11. Sorry, for not replying in Polish, but my knowledge of the Polish language is not sufficient enough.

    I had to read it twice in order to make sure that I´ve understood everything the way you´ve ment it. I have stumbled upon this blog on facebook today. It caught my eye, because it is a very interesting subject in my life. I was born in Poland and grew up with the same dogma for the first 10 years of my life. I am 54 now. I moved with my parents to Germany, where I still reside. By the time I was 14 I was able to to reseign from my Religion class at school. It is a free choice when when reaches the age of 14. This was upsetting to my parents, especially my Mother. We had many discussions back then. I remember telling Mum, that it was ok if she wanted to go to Church each Sunday, but that is not my wish to do likewise. I had my own opinion what Religion was all about. Of course I did not know what I know now, but I had already comprehended that it keeps and wants to keep people in oppression. Reading your blog I had a feeling as if you´d entered my mind and wrote it all down regarding what I think about Religion...:-) ......I have visited Poland in the last 3 years (3x), and I meet Polish people at work, etc.....I find it very difficult to discuss Religion with them. I either get the statement that one should not discuss Religion....but most of the times I find that they are not willing to listen to the opinion of an other person. It is how I was thought, this is what I believe, and it will stay like this. This is what I get as a response. I have once told a cusin of mine that Polish people are the best functioning "Slaves" that the Vatikan has. They are holier than the Pope. It will take a few generations before that will change...It will take time and patience....if one looks at other European Countries where Religion plays a minor role in people´s lives, one can still observe that even if they do not go to church, the big "Wedding" still happens at church....this shows that they cannot let go of church completely, especially since many traditions co-exist with the church.....this too, will take a few generations before different customs find a way to be born\to evolve.........A BLOG LIKE YOURS IS A BEGINNING OF CHANGE!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  13. Popieram w 100 procentach. Wiara jest dla ludzi i nie może być "narzędziem". Niczyim narzędziem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystko to, o czym mówi Pan Pieczyński jest świętą prawdą. Miałam osobiście okazję, zobaczenia i poznania ludzi, którzy zostali wciągnięci i zmanipulowani przez różne wspólnoty katolickie. Po wypraniu im mózgu, byli jak dzieci we mgle. Brak wiedzy i samodzielnego myślenia. Narzucone drastyczne poglądy na różne sfery życia w tym też intymne. Finał był taki, rozpad związku z partnerem i łykanie psychotropów.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglada na to ze odkrycia Pana Pieczynskiego nt Kosciola sa tak przelomowe ze caly swiat uzna jego inelektualny geniusz i przelomowa wiedze historyczna nt Kosciola
    Co tam 2 mld ludzi w ponad stu krajach , co tam setki historykow teologow z kilkudziesieciu krajow swiata
    To Pan Pieczynski dokonal epokowego odkycia nt falszerstw Kosciola i teraz klekajce narody przez geniuszem Pana Pieczynskiego
    Ja juz nie moge sie doczekac tego procesu w Hadze w ktorym Pan Pieczynski objawi ten swoj historyczny geniusz i spowoduje upadek Kosciola na calym swiecie
    Profesorowie historycy i teologowie z Harwardu , Oksfordu czy Yale nie moga doprosic sie o wywiad z Panem Pieczynskiem aby mogli co nieco uszczknac z jego ogromnej historycznej i teologicznej wiedzy nt Kosciola
    Ja juz nie mowie o tym ze takze najwyzsze autorytety sedziowskie w Hadze nie moga sie juz doczekac tego procesu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba to pisze katabas
      a katabasie nie znasz historii!!

      Usuń
    2. Pan Krzysztof dobrze robi ,na lekcjach religii czy historii nikt tego nie przekazuje.Chcemy wiecej!

      Usuń
  16. Wystarczy zabrac im przywileje, niech płacą takie same (conajmniej) podatki, a sami sie wyniosą, bo co to za system do ktorego trzeba dopłacac, albo uczciwie pracowac. Pasozyt tak długo bedzie sie zywił jak organizm mu pozwala.
    Niech sie wezmą do uczciwej pracy, a w czary mary sie bawią jako hobby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydałaby się jeszcze dokładna analiza w jaki sposób KK został posiadaczem tylu nieruchomości. W dużej mierze są to manipulacje ludźmi starszymi, którzy przepisywali nieruchomości na KK, zmowa z notariuszami i inne sprawy, o których czasem można coś przeczytać.

      Usuń
  17. Rozumiem o czym Pan mówi . Już dawno temu dochodziłam do takich konkluzji na temat działań kościoła w Polsce jak Pan . Cieszę się , że w końcu mówi się o tym głośno . Ja również nie potrzebuję wątpliwych pośredników w kontaktach z Bogiem . Jestem nauczycielem i niestety moje prawa są łamane , wmawia mi się , że jako szkoła musimy współpracować z kościołem i w ramach tej współpracy w ramach swoich lekcji musimy prowadzić dzieci na mszę na zakończenie roku szkolnego . Dzieci nie uczęszczający na religię tracą lekcje . Skargi do kuratorium nic nie dają . Uważam , że niestety żyjemy już w kraju wyznaniowym i nasze prawa człowieka są w wielu dziedzinach życia łamane .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. etyka proponowana zamiast religii u nas w szkole odbywala sie w piatki grubo po godzinach lekcyjnych.podziekowalam...

      Usuń
    2. Tej zarazy nie da się zniszczyć w obecnych warunkach

      Usuń
  18. Panie Krzysztofie. Wraz z wyższymi wibracjami Ziemi wzrasta ludzka świadomość. Znaczna część społeczeństwa widzi już rozbrat między Bogiem a Kościołem , między postawą wielu księży a prawdą, miłością i etyką. Pod szyldem Boga zniewala się i otumania ludzi aby zapewnić sobie wygodne życie
    Czekaliśmy od dawna na kogoś takiego jak Pan, osobę znaną i cenioną która miała odwagę powiedzieć o tym wszystkim publicznie. Jest Pan pionierem nowych, lepszych czasów które świat duchowy zapowiada od dawna.

    Oto przekaz od Jezusa Chrystusa z dnia 11 08 2013 r.
    " Transformacja ludzi i Ziemi nabiera rozpędu, natura oczyszcza się i przeobraża. Oznaki tego procesu zdążyłeś już zauważyć, to będzie się pogłębiać, bo taka jest decyzja Pana, Boga Stwórcy wszystkiego co istnieje. RELIGIE WSZELKIE NIE WYTRZYMAJĄ PRÓBY CZASU, BĘDĄ UPADAĆ JEDNA PO DRUGIEJ, BOWIEM LUDZIOM NOWEGO FORMATU NIE BĘDĄ JUŻ POTRZEBNE. POWSTAŁY ONE PO TO, ABY MIEĆ WŁADZĘ I PONIŻAĆ LUDZI. Jest tylko jeden BÓG w sercu każdego człowieka i kto Go tam odkryje i odda mu hołd, ten będzie żył w szczęściu i radości.
    Czas rozliczeń nadchodzi nieubłaganie aby oczyścić Ziemię ze zła i brudu. Najwyższy już czas aby zaistniało na Ziemi nowe życie utkane miłością, prawdą i pięknem. Kto tego nie zrozumie odejdzie stąd na zawsze. Ziemia przygotowuje się na nowy ład, przestraja się nieustannie, aby w połowie lat dwudziestych tego wieku zalśnić jak Słońce blaskiem milionów serc przepojonych miłością do Boga i siebie nawzajem.
    Bóg się ujawnił, Bóg przestał być anonimowy i niedostępny. Bóg gościł od zawsze w waszych sercach, ale teraz ukazał się wam ludziom w swoim majestacie i potędze, a jednocześnie w swojej miłości i dobroci. Wielbijcie Pana w waszych sercach a nie w niebiosach, kochajcie wszystko i wszystkich, a łaska Boga będzie na was spływać nieustannie i obficie.
    Niech trąby jerychońskie zabrzmią i ogłoszą swoim dźwiękiem początek nowego świata, gdzie powszechna miłość będzie wykładnikiem zbratania ludzi oraz zbratania ich z Naturą i Matką Ziemią. Dziękujmy Panu za to wszystko czym nas obdarował, dziękujmy z czystego serca przepojonego miłością do Stwórcy".
    Jezus Chrystus

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobry Ksiadz to - wykastrowany Ksiadz .

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak to się dzieje Panie Krzysztofie, że święci KK ( najczęściej z religijnych rodzin czyli z zablokowanymi przez sakramenty czakramami ) robią niesamowite rzeczy mówiąc zupełnie co innego niż Pan a Pan mówi, ale jakoś nic nadzwyczajnego nie zrobił. To za kim mają ludzie iść, komu wierzyć, czynom świętych KK i co za tym idzie ich słowom, czy Pana słowom bez czynów. Wybieram tą pierwszą opcję tak jak ogromna większość katolików którzy zanoszą swoje dzieci do chrztu, chodzą na mszę, modlą się, bo oni patrzą na czyny a nie słowa - Ojciec Pio jakoś nic o czakramach nie wspominał a codziennie mówił około 10 całych różańców, walczył z demonami, odprawiał mszę, chrzcił, spowiadał ( przy takiej aktywności to już chyba wszystkie czakramy by Mu padły), stał na straży KK i go bronił mimo iż sam był przez krótkowzrocznych przedstawicieli KK gnębiony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nareszcie jakaś rozsądna i merytoryczna wypowiedź...

      Usuń
  21. KOchani jest 1000000 procesów w kulturze , polityce, instytucjach itd. Procesy stwarzane przez ludzi. Zawsze byli wśród nas idealiści mający Boski punkt widzenie i innni szukacący bardziej prozaicznych spraw.Z punktu widzenia rozwoju tzw. Kultury każdy naród i każda epoka ma swoje zadanie. To prawda o kościele iż na mordzie i gwałcie naszych przodków wprowadził swoje interesy. Epoka słowiańska jest następną epoką zaplanowaną w porządku duchowym. Słowianin w pierwotnym słowa tego znaczeniu to wolny człowiek , który nie chce nikomu służyć ani nie chce robić niewolników z innych. Procesy globalne i nacjonalistyczne są w tym wymiarze sterowane.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem wniebowzieta ze ktos jak Pan Pieczynski czlowiek tak wrazliwy, udochowiony i znany rorozpoczal ta konwersacje na temat rozebrania KK. Zdaje sobie sprawe ze nie jest to szybki proces ale kazdy nowy dzien nas laczy z oswietleniem i prawda ktora musi poruszyc narod.Bravo Panie Pieczynski!!!!

    OdpowiedzUsuń